Witam.
Zlozylem kit avt302, ale mam z nim nastepujacy problem: w momencie szarpniecia przez chwile pojawia sie przesterowanie, dopiero po czasie ok 1 sekundy dzwiek jest normalny. kiedy potencjometry intensity i level skrece do okolo polowy zakresu wtedy tego zjawiska nie ma. rowniez kiedy level w gitarze 'zmniejsze' jest ok. z tym ze sam kompresor staje sie wtedy dosc malo uzyteczny, bo 'kompresja' jest mala, i sustain tez sie nie zwieksza.
moze ktos ma pomysl co jest nie tak.
w gitarze mam raczej kiepskie koreanskie przetworniki, o dosc slabym syglane.
jesli ktos zdecyduje sie pomoc, bede bardzo wdzieczny.
(ktos kto mial doczynienia z tym ukladem, pewnie na poczatek zasugruje "odwrocenie" diod, bo na plytce jest pomylka- ale to juz poprawilem)
ponizej link do arykulu z EP:
http://www.ep.com.pl/pobierz.php?id=13074
klopot z kitem AVT-302 (kompresor)
-
_Konrad