Problem ze schematem
Najkrótsza informacja: układ scalony ma być zasilany -6V (4) i + 30V (7)z Dodatkowego zasilacza, jesli chcesz uzyskać regulację od 0 do 30V. Jeśli od kilku V, to (4) może być na masie, ale (7) i tak 30V Jeszcze raz: Dodatkowy zasilacz dla US!!! (oczywiście nie ma go na schemacie, bo nie jest to widocznie zabawka dla całkiem poczatkujacych), zresztą walczysz równolegle z innym zasilaczem, ale nie odpowiadasz na pytania....To może skup się na jednym.
- lutownik
- Użytkownik
- Posty: 517
- Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
- Lokalizacja: z planety Zi Emia
- Kontakt:
O jakich pytaniach mowa??Doktor pisze:Najkrótsza informacja: układ scalony ma być zasilany -6V (4) i + 30V (7)z Dodatkowego zasilacza, jesli chcesz uzyskać regulację od 0 do 30V. Jeśli od kilku V, to (4) może być na masie, ale (7) i tak 30V Jeszcze raz: Dodatkowy zasilacz dla US!!! (oczywiście nie ma go na schemacie, bo nie jest to widocznie zabawka dla całkiem poczatkujacych), zresztą walczysz równolegle z innym zasilaczem, ale nie odpowiadasz na pytania....To może skup się na jednym.
Dodatkowy zasilacz szczerze mówiąc to też był praktykowany. Podłączałem US zarówno do -5/5V jak i do -12/12V (zasilacz z PC). Sądzisz że napięcie może być za niskie dla US??
P.S przy dodatkowym zasilaniu -12/12V objawy takie same.
Najważniejsza jest to by Opamp był zasilany "przed" stabilizatorem a nie za.
I nie podałeś wartości rezystora R8?
No i prąd zwarcia jak dobrze obliczyłem powinien wynosić
I_z=1.25V*R2/(R3*R5)+Ube/R1
No i pamiętaj ze napięcie zasilania opampa nie może przekroczyć 36V.
Aha i następnym razem wybierz sobie jakiś lepszy układ nie wymagający dodatkowego zasilania napięciem ujemnym.
I nie podałeś wartości rezystora R8?
No i prąd zwarcia jak dobrze obliczyłem powinien wynosić
I_z=1.25V*R2/(R3*R5)+Ube/R1
No i pamiętaj ze napięcie zasilania opampa nie może przekroczyć 36V.
Aha i następnym razem wybierz sobie jakiś lepszy układ nie wymagający dodatkowego zasilania napięciem ujemnym.
Naprawdę czytasz selektywnie!Przeczytaj ze zrozumieniem post powyżej! Już napisałem, jakie ma być napięcie na (7) Ma być 30V. Poza tym, Kolego nie odpowiadasz na pytanie o inny zasilacz, gdzie piezo podobno nie działa...Staram się pomóc, ale uważam,że moje i innych rady trzeba szanować i z nich korzystać i pisać jaki jest tego efekt. Zająłeś już 2 strony forum bez żadnego efektu. Poza tym w Twoim zasilaczu wprowadziłeś jakieś rzekome modyfikacje..Informuję o najprostszych zasadch: Amperomierz ma być włączony szeregowo z obciążeniem, a nie jak na schemacie!
- lutownik
- Użytkownik
- Posty: 517
- Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
- Lokalizacja: z planety Zi Emia
- Kontakt:
Ja szanuje wypowiedź każdego z forumowiczów. Jeśli odniosłeś wrażenie że Cię nie szanuje to Cie przepraszam najmocniej. Sory ale ja mam rózne sprawy na głowie nie tylko ten zasilacz więc na forum jestem jak tylko mogę. niestety nie jest to często więc odpowiadam z opóźnieniem.Doktor pisze:Naprawdę czytasz selektywnie!Przeczytaj ze zrozumieniem post powyżej! Już napisałem, jakie ma być napięcie na (7) Ma być 30V. Poza tym, Kolego nie odpowiadasz na pytanie o inny zasilacz, gdzie piezo podobno nie działa...Staram się pomóc, ale uważam,że moje i innych rady trzeba szanować i z nich korzystać i pisać jaki jest tego efekt. Zająłeś już 2 strony forum bez żadnego efektu. Poza tym w Twoim zasilaczu wprowadziłeś jakieś rzekome modyfikacje..Informuję o najprostszych zasadch: Amperomierz ma być włączony szeregowo z obciążeniem, a nie jak na schemacie!
Amperomierz jest włączony szeregowo z obciążeniem rezystorem 100ohm/3W. Woltomierz to cyfrak o Rw ok 10Mohm więc to nie jest jakieś ogromne obciążenie zakłócające pomiar.
R8 to potencjometr 10K z równolegle przylutowanym (miedzy suwakiem a jednym końcem ścieżki oporowej oczywiście
Jeszcze raz Cie przepraszam Doktor jeśli Cię uraziłem.