Czujka PIR

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Merki_1988
Użytkownik
Posty: 147
Rejestracja: 18 paź 2008, 17:53
Lokalizacja: Żywiec

Czujka PIR

Post autor: Merki_1988 » 13 wrz 2009, 11:11

Witam ;) postanowiłem zrobić sobie automatyczne załączanie światła za pomocą czujki od alarmu. Jedyne wejścia jakie mam to zasilanie 12 V, TAMP (2 złącza) oraz C i NC. Dokupiłem drugi przekaźnik na 12 V tak abym mógł załączać lampkę na 230V.

Podłączenia wykonałem następująco:

-z wyjścia zasilacza (beztransformatorowego) 12 V po diodzie zenera (sprawdzone) do zasilania czujki (na 12 i GND)...mostek z 12 V do C, GND podane na drugi przekaźnik na zasilanie cewki. Ze styku NC przekaźnika czujki napięcie podane na drugi biegun zasilania przekaźnika zewnętrznego.

-Obwód żarówki-przewód poprowadzony od fazy do styku wspólnego przekaźnika zewnętrznego. Żarówka zaś wpięta między styk rozwierny tego przekaźnika oraz drugi biegun zasilania 230V (umówmy się, że N).

Niby wszystko jest dobrze podłączone. Czujka startuje, przez jakiś czas cały czas świeci, potem gasnie i następnie cyklicznie żarówka jest załączana i wyłączana. Dlaczego tak sie dzieje? Dodam, że jeszcze wczoraj wieczór przy tym samym połączeniu przewodów wszystko super działało (gdy nie było ruchu-żarówka wyłączała się na stałe, dopiero ruch powodował jej ponowne zaświecenie). A teraz dzieją się takie cuda (też reaguje na ruch i załącza żarówke ale chwile potem zaczyna znowu cyklicznie załączać/wyłączać). Próbowałem już przyciskać przycisk od sabotażu ale wciąż to samo. Czy mam coś podłączać do wejścia TEMP? Czy układ jest uszkodzony? O co chodzi?

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 13 wrz 2009, 13:27

Może czujka reaguje na promieniowanie podczerwone, które emituje emituje żarówka?

Spróbuj wymienić żarówkę na jakąś kontrolkę, świetlówkę, lub coś podobnego, może pomoże.

Merki_1988
Użytkownik
Posty: 147
Rejestracja: 18 paź 2008, 17:53
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Merki_1988 » 13 wrz 2009, 15:09

hmm...próbowałem już wcześniej zakrywać żarówke ręcznikiem ale nic nie dało...ok spróbuje mimo to potem zastąpić ją czymś innym ;)

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 13 wrz 2009, 16:15

Witam zacisk TMP to tylko tamper obwód sabotażu i on niema nic wspólnego z działaniem twojego układu.
Samo światło żarówki też nie (jak sobie wyobrażasz działanie systemów alarmowych jeśli by reagowały na światło zwykłych żarówek??)
Moim zdaniem wina leży w twoim zasilaczu bez transformatorowym.
Zmien zasilacz a zobaczysz ze wszytko będzie ok, druga sprawa czujka pozostaje aktywna przez krótki okres czasu wiec musisz dodać jakiś timer który aktywacja czujki będzie resetować.
PS. I nie zapomnij o diodzie na cewce przekaźnika żeby wyeliminować szpilki.

Merki_1988
Użytkownik
Posty: 147
Rejestracja: 18 paź 2008, 17:53
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Merki_1988 » 14 wrz 2009, 17:47

Hmm powiem tak-zanim przeczytalem ostatni post to zmienilem zasilacz na klasyczny transformatorowy i wsio hula dobrze. Mało tego-po odpieciu zewnetrznego przekaźnika czujka działa dobrze na tym zasilaczu bez trafo. Dopiero gdy podpinam go znowu to działa nienormalnie. Z tego co wnioskuje na chwile obecna albo mam jakies zwarcie na zasilaczu albo po prostu daje on za maly prad i nie starcza go dla obu cewek przekaźników. Wieczorem jeszcze sprawdze czy zasilacz nie ma zwarć, ale z tego co wstępnie mierzyłem to nie więc zostaje tylko problem niskiej mocy zasilacza ;/ próbowałem dawać równoległy obwód RC do cewki przekaźnika drugiego ale nic...diody nie próbowałem ale wątpie żeby pomogła cos przy tym zasilaczu beztransformatorowym.

Z drugiej strony nie ma co aż tak płakać bo da rade użyć klasycznego trafo ale ten beztransformatorowy robilem pare razy aby dobrze wyszedł :D

Dziękuje za pomoc wszystkim

[ Dodano: 2009-09-15, 09:51 ]
A tak przy okazji zna ktoś jakiś taki timer do wydłużania czasu działania tej czujki?:)

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 16 wrz 2009, 18:19

A mógłby ktoś powiedzieć na jakiej zasadzie działa ten przycisk od sabotażu?? Pierwszy raz słysze żeby czujka PIR miała taki przycisk.

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 16 wrz 2009, 19:10

To zwykła pętla z mikrostykiem. Czyli po otwarciu obudowy obwód zostaje przerwany i to jest właśnie sabotaż.
A ja pierwszy raz słyszę ze jakaś czujka od alarmu może tego niemieć, znasz jakieś konkretne modele Lutownik???

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 20 wrz 2009, 19:00

Ogólnie mówie że pierwszy raż o tym słyszę.

Tak szczerze to myślałem że to coś lepszego. Coś w stylu ukrytego switcha z tyłu czujki i jak go nacisnę to policja przyjeżdża albo coś...

A tak wogle to do czego służy ten przycisk?? Jak rozbiorę czujkę to włącza się alarm???

Merki_1988
Użytkownik
Posty: 147
Rejestracja: 18 paź 2008, 17:53
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Merki_1988 » 20 wrz 2009, 19:47

Lutownik-jeśli masz czujke podpieta do całego systemu, to tak włączy sie alarm ;)

Z ciekawości chciałem sprawdzić czy dołożenie kondensatora na drugim przekaźniku wydłuży niejako świecenie żarówki (kondensator równolegle do cewki) ale wręcz przeciwnie-żarówka startuje z lekkim opóźnieniem. Dlaczego tak się dzieje? Czy jeśli bym go dał na zasilanie cewki czujki to uzyskałbym porządany efekt?

Ok problem już rozwiązałem, okazał się banalny ;) wystarczy kondensator dać na zasilanie cewki czujki i powinno chulać. Jutro sprawdzę jaki rzeczywiście czas wydłużenia będzie ;)

ODPOWIEDZ