problem - bramki [warning: from hardcore beginner ;)]

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
boolean
-
Posty: 1
Rejestracja: 25 lip 2004, 18:17

problem - bramki [warning: from hardcore beginner ;)]

Post autor: boolean » 25 lip 2004, 18:30

czesc,

jestem nowy na tym forum tak samo, jak jestem nowy w dziedzinie elektroniki. No wiec na poczatku zaznaczam, ze do tej pory nie mialem _zadnego_ styku z elektronika w szkole (i gdzie indziej tez ;) tak, ze jestem calkiem zielony. Otoz ostatnio wpadly mi w rece informacje na temat ukladow cyfrowych. No i nawet squmalem, o co chodzi [czytaj: wiem, jak zbudowac sumator 1bitowy z przenisieniem ;)]. Moje pytanie dotyczy tego, na jakim poziomie odbywa sie budowa takich ukladow w rzeczywiskotsci, czyli czy faktycznie buduje sie uklad z pojedynczych bramek ?? jesli tak, to wogole, czy takie cos moza kupic i gdzie? (ostatnie zdanie niekoniecznie ma sens :)

Aha, no i jeszcze pytanie drugie:
jakie strony ew. ksiazki polecanie do nauki o ukladach cyfrowych, bo wiem, ze mozna je przynajmniej symulowac (nawet cos takiego zrobilem, ale sa chyba jakies inne lepsze programy) na kompie.

ps. prosze o wyrozumialosc

pozdr.
boolean

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 651
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 25 lip 2004, 20:33

Z bramek można zbudować praktycznie wszystko, ale tego w rzeczywisości się nie robi. Przykładowo aby zbudować najprostszy w świecie przerzutnik trzeba użyć dwóch bramek. Bardziej złożone rozwiązania wymagają użycie znacznie większej ich ilości, toteż w ofercie układów cyfrowych obok bramek są układy o większym stopniu złożoności. Nikt nie buduje przerzutników z bramek bo są takie już gotowe. Podobnie nik nie buduje rejestrów z przerzutników skoro są produkowane gotowe rejestry.
Literatury dotyczącej układów cyfrowych jest dużo. Można polecić stronkę wydawnictwa http://www.btc.pl/ gdzie znajdzeisz takie książki. Ja w świat układów cyfrowych wchodziłem possługując się książką: Pieńkos, Turczyński "Układy TTL w systemach cyfrowych", którą możne uznać dziś za klasykę literatury.
Współczesna elektronika cyfrowa (w sensie układów logicznych) powoli jest wypierana przez układy programowalne CPLD, FPGA. Z tego powody warto jest zainteresować się tą gałęzią elektroniki, ale na początek pobaw się normalnymi układami cyfrowymi. Układy te są tak popularne i dostępne wszędzie, że nie będę podawać konkretnego sklepu (nie chcę nikogo reklamować).

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 651
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 25 lip 2004, 22:02

Pytałeś o dostępność pojedynczych bramek. W standardowych układach ttl 74.... jest układ przykładowo 74hct32, który zawiera w sobie 4 bramki OR. Dokumentacja dotycząca układów logicznych ttl jest dostępna na stronach www producentów takich układów (a produkują je praktycznie wszyscy). Przykładowo: http://www.st.com/stonline/bin/sftab.ex ... y&table=62 na stronie ST. W sumie rodzina układów logicznych składa się z kilkuset typów różnych układów (o różnej spełnianej funkcji).

nettool
-
Posty: 9
Rejestracja: 23 wrz 2004, 0:09

Post autor: nettool » 23 wrz 2004, 2:10

Dla początkujących polecam program do symulacji WorkBench. Jest prosty i nie uwzględnia czasów propagacji. Ale dla prostych układów jest znakomity. Można budować zarówno z samych bramek, przerzutników jak i układów scalonych z serii 74..
Budowałem w nim nawet automaty i układy iteracyjne 8) i dosyć się sprawdzał ale czasem wymagał cierpliwości :wink:
Proponuję zaopatrzyć się też w jakiś katalog z rozrysowanymi bramkami w układach scalonych 74.. Popularny tu jest katalog ELFA
Może pomoże też odwiedzenie strony www.elfa.se
jeśli chcesz wiedzieć więcej skontaktuj się
nettool@interia.pl

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 651
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 23 wrz 2004, 6:53

Nie mam nic przeciwko formie ELFA, ale jest to najdroższa sprzedawalnia jaką znam (a znam ich wiele).

Gość

Post autor: Gość » 23 wrz 2004, 9:31

Tak, oczywiscie są drogie , trochę nierozsądnie poczyniłem robiąc im reklamę, ale ich katalog jako poglądowy jest imponujący i bardzo mi pomógł w poznaniu układów 74..

nettool
-
Posty: 9
Rejestracja: 23 wrz 2004, 0:09

Post autor: nettool » 23 wrz 2004, 9:36

zapomialem podpisac :roll: - nettool

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 651
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 23 wrz 2004, 9:44

Poznawanie elektroniki ze spisu układów produkowanych na świecie chyba nie jest najlepszym rozwiązaniem. Jest tyle książek wydanych w Polsce na ten temat. Wystarczy wejść na strony przykładowo www.wnt.com.pl , www.wkl.com.pl czy nawet www.btc.pl
Istnieje nawet możliwość zakupów wysyłkowych jeżeli w pobliżu nie ma księgarni.

nettool
-
Posty: 9
Rejestracja: 23 wrz 2004, 0:09

Post autor: nettool » 23 wrz 2004, 10:10

Niewątpliwie kasiążki są cenniejszym źródłem wiedzy, jednak Katalog o którym mowa nie jest suchym wypisaniem części leczy posiada rozrysowane struktury układów scalonych - co wymaga polecenia wraz z programem WrokBench, ponieważ w helpie tego programu są tylko tablice prawdy co może stwarzać mały problem w interpretacji. Orócz tego jest za darmo.

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 23 wrz 2004, 18:18

nettool pisze:Niewątpliwie kasiążki są cenniejszym źródłem wiedzy, jednak Katalog o którym mowa nie jest suchym wypisaniem części leczy posiada rozrysowane struktury układów scalonych - co wymaga polecenia wraz z programem WrokBench, ponieważ w helpie tego programu są tylko tablice prawdy co może stwarzać mały problem w interpretacji. Orócz tego jest za darmo.
Katalog ELFY świetnie znam bo korzystam z niego jako z deski ratunkowej gdy szybko muszę coś kupić bo stały dostawca daje odległe terminy :) Jednak nigdy bym nie polecił go jako źródła wiedzy niezbędnej przy projektowaniu i budowie urządzeń, informacje tam zawarte są bardzo powierzchowne i niewystarczające. Oprócz książek polecam karty katalogowe i wnikliwe ich analizowanie, nie tylko pod kątem znaczenia poszczególnych wyprowadzeń układu. To najczęściej jednak wymaga znajomości języka angielskiego i dlatego warto również nauczyć się tego języka :)

Gość

Post autor: Gość » 23 wrz 2004, 19:55

Nie chcę się upierać przy swoim. Macie dużo racji, jesteście profesjonalistami. Niemniej jednak gdybym ja zaczynał swoją przygodę z cyfrówką i informatyką od kupowania wielu drogich pozycji książkowych i uczeniu się języka angielskiego to pewnie nie miałoby to szans przerodzić się w pasję.
Napewno się ze mną zgodzicie, że podstawy i zaczątek wiedzy można zdobyć znacznie łatwiej, a przede wszystkim taniej! Ja zaproponowałem program WorkBench, tyle, że z doświadczenia wiem, że trzeba się tu wspomóc strukturą układów scalonych, więc czy ktoś ją znajdzie w książe z 1980r czy w katalogu ELFY czy z innego źródła to nie przeszkodzi mu w odkrywaniu jak łatwo zbudować prosty licznik.
A czy będzie podobnie kiedy na początku napotka się na barierę językową i finansową?

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 23 wrz 2004, 20:48

Mogę się z Tobą zgodzić co do początków edukacji, ale zupełnie się nie zgodzę co do nauki języka angielskiego co jako student informatyki powinieneś doskonale rozumieć :)

ODPOWIEDZ