Stare TTL-e w próbniku, na jakie energooszczędne je wymienić

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
BartP
-
Posty: 15
Rejestracja: 12 paź 2005, 22:40
Lokalizacja: Śląskie
Kontakt:

Stare TTL-e w próbniku, na jakie energooszczędne je wymienić

Post autor: BartP » 31 sty 2007, 2:27

Witam!
Znalazłem w rupieciach bardzo ciekawy próbnik stanów logicznych TTL z wyśw 7-segm.
Pamiętam, że oprócz "1" i "0", pokazywał on też impulsy, rozróżniając zbocza +-, sygnał prostokątny z informacją o wypełnieniu przebiegu, a wszystko to na malutkim wyświetlaczu LED :)
Jednak jak na tamte lata (80-te) były to super scalaczki, a dziś nie raz bardzo obciążają badany układ.
Niestety nie mam do niego schematu i boleję nad tym, bo odczytać go teraz z 2-stronnej płytki, gdzie ścieżki lecą gdzie się tylko da (też pod scalakami), to ciężkie zadanie. A może ktoś się już spotkał z podobnym rozwiązaniem i ma taki schemat, to bardzo bym prosił o jego udostępnienie.

Użyto układów: 7400, 7404 i 7474.
Na samym wejściu jest kilka rezystorów, diod i 2 tranzystory (PNP - NPN), czyli dosyć często spotykane w takich rozwiązaniach. Zawsze ten próbnik zasilany był z układu badanego!

Poradźcie mi proszę, jeśli w ogóle to jest możliwe, to na jakie "dzisiejsze" układy scalone wymienili byście te stare TTL-e, tak aby zmalał pobierany przez nie prąd??
S, LS, HC, HCT... ??
Chcę po prostu zamiast tych starych scalaków dać podstawki i do nich już właściwe scalaczki.
Wiem, że są dziś niejako odpowiedniki starych TTL-i, ale wykonane w wersji CMOS. Może to o te właśnie chodzi. Niestety w tych oznaczeniach już się gubię...

A może są też jeszcze jakieś inne przyczyny, dla których warto je podmienić na inne typy??

Czy jest możliwe użycie takich typów układów scalonych, by można potem ów próbnik wykorzystać w badaniu układów CMOS, gdzie poziomy odbiegają już od 5V ??

Jeśli gdzieś palnąłem gafę, to wybaczcie i poprawcie mnie. :)

Z góry dziękuję za pomoc!

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 651
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Stare TTL-e w próbniku, na jakie energooszczędne je wymi

Post autor: gaweł » 31 sty 2007, 10:29

BartP pisze:Witam!
Znalazłem w rupieciach bardzo ciekawy próbnik stanów logicznych TTL z wyśw 7-segm.
Pamiętam, że oprócz "1" i "0", pokazywał on też impulsy, rozróżniając zbocza +-, sygnał prostokątny z informacją o wypełnieniu przebiegu, a wszystko to na malutkim wyświetlaczu LED :)
Jednak jak na tamte lata (80-te) były to super scalaczki, a dziś nie raz bardzo obciążają badany układ.
Niestety nie mam do niego schematu i boleję nad tym, bo odczytać go teraz z 2-stronnej płytki, gdzie ścieżki lecą gdzie się tylko da (też pod scalakami), to ciężkie zadanie. A może ktoś się już spotkał z podobnym rozwiązaniem i ma taki schemat, to bardzo bym prosił o jego udostępnienie.

Użyto układów: 7400, 7404 i 7474.
Na samym wejściu jest kilka rezystorów, diod i 2 tranzystory (PNP - NPN), czyli dosyć często spotykane w takich rozwiązaniach. Zawsze ten próbnik zasilany był z układu badanego!

Poradźcie mi proszę, jeśli w ogóle to jest możliwe, to na jakie "dzisiejsze" układy scalone wymienili byście te stare TTL-e, tak aby zmalał pobierany przez nie prąd??
S, LS, HC, HCT... ??
Chcę po prostu zamiast tych starych scalaków dać podstawki i do nich już właściwe scalaczki.
Wiem, że są dziś niejako odpowiedniki starych TTL-i, ale wykonane w wersji CMOS. Może to o te właśnie chodzi. Niestety w tych oznaczeniach już się gubię...

A może są też jeszcze jakieś inne przyczyny, dla których warto je podmienić na inne typy??

Czy jest możliwe użycie takich typów układów scalonych, by można potem ów próbnik wykorzystać w badaniu układów CMOS, gdzie poziomy odbiegają już od 5V ??

Jeśli gdzieś palnąłem gafę, to wybaczcie i poprawcie mnie. :)

Z góry dziękuję za pomoc!
Właściwie to nia bardzo duży masz wybów. Nawet seria LS jest obecnie w zaniku. Z zakresu zasilania 5V pozostają ci HCT ewentualnie HC. Wynienione układy są bez problemów dostępne jako HCT. Jeżeli chodzi o adaptację do innych standardów, to bez schematu trudno coś powiedzieć, piszesz że na wejściu mają jakieś tranzystory, więc całość nie jest w 'czysto cyfrowym' wykonaniu.

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 31 sty 2007, 11:29

gaweł pisze:piszesz że na wejściu mają jakieś tranzystory, więc całość nie jest w 'czysto cyfrowym' wykonaniu.
Gaweł - może te tranzystory mają za zadanie zniwelować pobór prądu z badanego układu? Do wysterowania starych TTLów potrzeba czasem było znacznego prądu...

Ale z wymianą raczej nie powinno być problemów.

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 651
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 31 sty 2007, 11:45

marcing pisze:Gaweł - może te tranzystory mają za zadanie zniwelować pobór prądu z badanego układu? Do wysterowania starych TTLów potrzeba czasem było znacznego prądu...

Ale z wymianą raczej nie powinno być problemów.
Raczej bym obstawiał dla nich inną funkcję. W bipolarnych TTL-kach wejścia pozostawione w powietrzu lub przyłączone do wyjść będących w trzecim stanie były uznawane za stan "1", więc nie miały szans na rozpoznania takich przypadków. Z tego powodu były dorabiane na wejściu dodakowe układy pozwalające wyczaić taki przypadek.
Oczywiśce, moim zdaniem wymiana układów z bipolarnej serii standard na układy CMOS powinna odbyć się bez problemów, natomiast adaptacja układu do zastosowań na mniejsze napięcia, przykładowo 3,3V nie musi zadziałać 'z automatu'.

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 31 sty 2007, 11:49

gaweł pisze:Raczej bym obstawiał dla nich inną funkcję. W bipolarnych TTL-kach wejścia pozostawione w powietrzu lub przyłączone do wyjść będących w trzecim stanie były uznawane za stan "1", więc nie miały szans na rozpoznania takich przypadków. Z tego powodu były dorabiane na wejściu dodakowe układy pozwalające wyczaić taki przypadek.
Tak, racja... Przypominam sobie prezentowany przez śp. Zbyszka Raabe próbnik stanów logicznych - tam właśnie miały (mniej/więcej) taką funkcję...

W każdym bądź razie - 99% szans, że wymiana da spodziewany efekt (pozostały jeden procent przeznaczmy na dziwne "zakręcenie" układu, przypadkowe uszkodzenie elementów, itp.)
A mały off-topic pozostawmy w spokoju.

BartP
-
Posty: 15
Rejestracja: 12 paź 2005, 22:40
Lokalizacja: Śląskie
Kontakt:

Post autor: BartP » 31 sty 2007, 16:29

Wielkie dzięki za odpowiedzi!!

Tylko konkretnie co mam kupić, HC, czy HCT ??

Achhh, nie wiedziałem, że pan Raabe nie żyje... Genialny facet... :(

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 31 sty 2007, 18:19

Za duży wybór? ;) Dowolne z nich - nie jest to ważne, czy będzie to HC, czy też HCT... chociaż te drugie są trochę "nowocześniejsze". Nawet możesz je "pomieszać".

BartP
-
Posty: 15
Rejestracja: 12 paź 2005, 22:40
Lokalizacja: Śląskie
Kontakt:

Post autor: BartP » 31 sty 2007, 19:38

Mam już HCT i niedługo je tam załaduję.
Może by też tranzystory zamienić na inne, polowe??
Teraz są 2N2222 i BC157.

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 31 sty 2007, 19:47

Tranzystory pozostaw jak są... FET-y mają inne właściwości.
Ew. wymiana to jakieś o większym wzmocnieniu (BC548C, BC558C)... ale myślę, że to nie będzie konieczne.

ODPOWIEDZ