Jaki prąd powstałby po stronie pierwotnej transformatorów, których uzwojenia pierwotne byłyby połączone szeregowo, a obciążenie na każdym transformatorze po stronie wtórnej wynosiłoby np 10 om.
Byłoby 5 transformatorów o przekładniach 1:1, a napięcie po stronie pierotnej wynosiłoby 24V.
Uzwojenia pierwotne
Re: Uzwojenia pierwotne
Mając trochę wolnego czasu postanowiłem (dla relaksu) zastanowić się nad odpowiedzią na twoje pytanie i w związku z tym poniżej podaję wynik moich rozważań.bardzo początkujący pisze:Jaki prąd powstałby po stronie pierwotnej transformatorów, których uzwojenia pierwotne byłyby połączone szeregowo, a obciążenie na każdym transformatorze po stronie wtórnej wynosiłoby np 10 om.
Byłoby 5 transformatorów o przekładniach 1:1, a napięcie po stronie pierotnej wynosiłoby 24V.
Przekładnia tych transformatorów wynosi 1:1, czyli uzwojenia: pierwotne i wtórne są identyczne (przynajmniej ja tak to rozumię ). Korzystając ze wzoru na przekładnie można zapisać, że:
n = z1 / z2 = 1
n - przekładnia transformatora
z1 - ilość zwojów uzwojenia pierwotnego
z2 - ilość zwojów uzwojenia wtórnego
Czyli przekładnia wynosi 1 (n = 1). Jeżeli przekładnia transformatora wynosi 1, to oczywiste jest, że prąd strony wtórnej jest równy prądowi strony pierwotnej, a napięcie strony wtórnej jest równe napięciu strony pierwotnej. Do uzwojenia wtórnego każdego z transformatorów jest podłączony rezystor o wartości 10 om. Jeżeli na stronie wtórnej panuje jakieś napięcie to przez uzwojenie wtórne popłynie prąd o wartości zależnej od impedancji uzwojenia wtórnego, oraz rezystancji tego rezystora. Jeżeli pominiemy impedancję uzwojenia wtórnego ( nie jestem jasnowidzem i nie mogę stwierdzić ile ona wynosi, więc zakładem , że można ją pominąć), to wyjdzie nam , że prąd płynący w uzwojeniu wtórnym zależy tylko od rezystancji tego rezystora, czyli impedancja na stronie wtórnej jest równa rezystancji tego rezystora. Ponieważ po stronie pierwotnej panuje takie samo napięcie , oraz płynie taki sam prąd jak po stronie wtórnej, to oczywiste jest, że impedancja strony pierwotnej będzie równa impedancji strony wtórnej, czyli wyniesie 10 omów (ponieważ impedancja strony wtórnej jest równa rezystancji rezystora czyli wynosi 10 om). Jeżeli teraz założymy, że wszystkie transformatory są identyczne oraz, że są do nich podłączone identyczne rezystory, to możemy przyjąć, że impedancje po stronie pierwotnej każdego transformatora są identyczne i mają wartość 10 om. Jeżeli strony wtórne tych transformatorów są połączone szeregowo to wypadkowa impedancja tego połączenia wyniesie
Zw = Z1 + Z2 +Z3 + Z4 + Z5 Czyli Zw = 50 om
gdzie:
Z1,Z2,Z3... - impedancje uzwojeni wtórnych poszczególnych transformatorów.
Zw - impedancja awypadkowa
Wiedząc ile wynosi wypadkowa impedancja tego połączenia, oraz ile wynoszą impedancje po stronie pierwotnej poszczególnych transformatorów, możemy łatwo obliczyć ile wynosi napięcie na stronie wtórnej każdego transformatora, oraz jaki popłynie przez nie prąd. I tak:
Prąd płynący przez to połączenie wyniesie 24V / 50 om = 0,48 A .
Napięcie po stronie pierwotnej każdego transformatora wynosi 10om * 0,48A = 4,8V ( uzwojenia pierwotne są połączone szeregowo więc popłynie przez nie ten sam prąd – 4,8A, impedancje po stronie pierwotnej każdego transformatora są równe i wynoszą 10om)
Ponieważ przekładnia tych transformatorów wynosi 1, więc po stronie wtórnej będzie tak samo, czyli popłynie prąd 0,48A, a napięcie będzie wynosić 4,8V.
I to by było na tyle.
Pozdr.