Wzmacniacz basu
- Aro
- Użytkownik
- Posty: 677
- Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
- Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
- Kontakt:
Wzmacniacz basu
Mam zrobiony taki projekt i nie chodzi tak jak bym tego chciał. Układ służy do wzmocnienia najniższego basu o 0 - 26dB. Schemat jednego kanału układu znajduje się na dole obrazka. U góry jest prościutki układzik o takim samym zadaniu jak niższy. Nie mogłem go wykonac bo potencjometr(stereo) z napędu CD ma jedno wyprowadzenie masy. Charakterystyka wzmocnienia powinna wzrastac poniżej 50Hz a malec poniżej 20Hz. W praktyce wugląda to inaczej. Wogóle nie słychac basu!!! Nie wiem czy to jest wina filtru górnoprz. na drugim wzmacniaczu op. z kondensatorem 330n ? Są na to jakieś wzory? Układ jest już zrobiony więc wolałbym go zbytnio nie modyfikowac.
- Aro
- Użytkownik
- Posty: 677
- Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
- Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
- Kontakt:
przyjrzyj się uważnie układowi. Pierwszy wzmacniacz jest tylko inwerterem o wzm. ok 2x(zależy od rezystancji na potencjometrze). Następnie jest zwykły dwurzędowy filtr dolnoprzepustowy(elementy 2.2k, 2.2u, 22k, 330n). Następnie znowu inwerter o wzm. 10x ale pełniący jeszcze rolę filtru górnoprzepustowego na sprzężeniu zwrotnym(elementy 330n, 22k, 220k). Przynajmniej tak to wygląda z mojego punktu widzenia. Jakbym zmniejszył wartości kondensatorów to przesunęłaby się tylko charakterystyka w stronę wyższych częstotliwości. Filtr dolnoprzepustowy mam policzony, ale z tego górnop. na drugim wzm. jestem zielony.
Ja to widzę tak.
Na początek wywalmy kondensator wejściowy 330F.
I podajmy na wejście sygnał równy 1V, potencjometr ustalmy w położenie środkowe.
Wynika z tego ze sygnał na wyjściu pierwszego wzmacniacza będzie wynosił 1*0.5*2=1V
Czyli dla potencjometru ustawionego w położeniu środkowym wzmacniacz pierwszy pracuje jak wtórnik napięci. Sygnał z wyjścia drugiego wzmacniacza podawany jest na filtr dolnoprzepustowy o częstotliwości granicznej równej ok. 22Hz.
Co oznacza to ze sygnał od 0Hz do 22Hz jest wzmacniany ok. 5x a powyżej tej częstotliwości sygnał na wyjściu drugiego wzmacniacza maleje i dopiero dla częstotliwości.
Bo kondensatory 2.2uF i 330nF zwierają do masy cały sygnał z pierwszego wzmacniacza.
I dla częstotliwości ok. 10*22hZ=220Hz sygnał z pierwszego wzmacniacza zwierany jest już całkowicie. Czyli dla częstotliwości większej od 220hZ mamy następującą sytuacje.
Sygnał z wejścia poprzez rezystory 47K i 4.7K przedostaje się na wejście drugiego wzmacniacza i jest wzmacniane przez ten wzmacniacz ok. 10razy. Ale ze rezystory 47k, 4.7K tez tłumią sygnał wejściowy 10x to wypadkowe wzmocnienie wynosi 1V/V.
Podsumowując, bez kondensatora wejściowego sygnał z przedziału 0Hz do 22Hz jest wzmacniany ok. 5x, poniżej tej częstotliwości sygnał na wyjściu maleje i dla częstotliwości ok. 220Hz osiąga wartość sygnału wejściowego
Dodanie kondensatora wejściowego 330nF tworzy filtr górno przepustowy o częstotliwości ok. 10Hz. Czyli tworzy się jakby filtr pasmowo-przepustowy, gdzie sygnał o częstotliwości ok. 10 do 22Hz jest wzmacniany x razy (na pewno mniej niż 5 razy) i potem sygnał maleje i powyżej 220hz sygnał przenoszony jest na wyjście bez zmian a wzmocnieniu
Na początek wywalmy kondensator wejściowy 330F.
I podajmy na wejście sygnał równy 1V, potencjometr ustalmy w położenie środkowe.
Wynika z tego ze sygnał na wyjściu pierwszego wzmacniacza będzie wynosił 1*0.5*2=1V
Czyli dla potencjometru ustawionego w położeniu środkowym wzmacniacz pierwszy pracuje jak wtórnik napięci. Sygnał z wyjścia drugiego wzmacniacza podawany jest na filtr dolnoprzepustowy o częstotliwości granicznej równej ok. 22Hz.
Co oznacza to ze sygnał od 0Hz do 22Hz jest wzmacniany ok. 5x a powyżej tej częstotliwości sygnał na wyjściu drugiego wzmacniacza maleje i dopiero dla częstotliwości.
Bo kondensatory 2.2uF i 330nF zwierają do masy cały sygnał z pierwszego wzmacniacza.
I dla częstotliwości ok. 10*22hZ=220Hz sygnał z pierwszego wzmacniacza zwierany jest już całkowicie. Czyli dla częstotliwości większej od 220hZ mamy następującą sytuacje.
Sygnał z wejścia poprzez rezystory 47K i 4.7K przedostaje się na wejście drugiego wzmacniacza i jest wzmacniane przez ten wzmacniacz ok. 10razy. Ale ze rezystory 47k, 4.7K tez tłumią sygnał wejściowy 10x to wypadkowe wzmocnienie wynosi 1V/V.
Podsumowując, bez kondensatora wejściowego sygnał z przedziału 0Hz do 22Hz jest wzmacniany ok. 5x, poniżej tej częstotliwości sygnał na wyjściu maleje i dla częstotliwości ok. 220Hz osiąga wartość sygnału wejściowego
Dodanie kondensatora wejściowego 330nF tworzy filtr górno przepustowy o częstotliwości ok. 10Hz. Czyli tworzy się jakby filtr pasmowo-przepustowy, gdzie sygnał o częstotliwości ok. 10 do 22Hz jest wzmacniany x razy (na pewno mniej niż 5 razy) i potem sygnał maleje i powyżej 220hz sygnał przenoszony jest na wyjście bez zmian a wzmocnieniu
- Aro
- Użytkownik
- Posty: 677
- Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
- Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
- Kontakt:
Właśnie chodzi mi o taki filtr pasmoprzepustowy. Tylko żeby wzmocnienie wynosiło ok 20x(regulowane).
Nie chce wzmacniac częstotliwości poniżej 20Hz bo wzmacniacz jest niepotrzebnie przesterowany. Czasami piosenki mają składowe o częstotliwości kilku Hz!!!
Jak masz jakąś ciekawą propozycję układu to chętnie wykonam nową płytkę byle tylko cieszyć się niskim basem. Dzięki za dobre uwagi do mojego schematu.
Nie chce wzmacniac częstotliwości poniżej 20Hz bo wzmacniacz jest niepotrzebnie przesterowany. Czasami piosenki mają składowe o częstotliwości kilku Hz!!!
Jak masz jakąś ciekawą propozycję układu to chętnie wykonam nową płytkę byle tylko cieszyć się niskim basem. Dzięki za dobre uwagi do mojego schematu.
- matelektronik
- Użytkownik
- Posty: 161
- Rejestracja: 01 sie 2006, 11:48
- Lokalizacja: Przezchlebie
- Kontakt:
W twoim układzie nie da się takiej charakterystyki a konkretnie to nie da się uzyskać tłumienia.
Co do filtru subsonicznego to jest to zwykły filtr górnoprzepustowy http://diyaudio.pl/portal.php?show=18
Co do filtru subsonicznego to jest to zwykły filtr górnoprzepustowy http://diyaudio.pl/portal.php?show=18