zdalne sterowanie problem :(

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 26 wrz 2006, 19:15

GVolt pisze:A dostępność części jest w elektronicznym
Hmmm. Co do większości elementów to racja. A co z trymerem, który nie ma przecież oznaczenia?
No i pozostaje nadajnik, którego wnętrza nie widzimy...

wojto
-
Posty: 16
Rejestracja: 05 wrz 2006, 9:11

Post autor: wojto » 26 wrz 2006, 20:17

dzięki więc lecę po baterie :)

tak wszystko pewnie będzie dostępne ale czy nie będzie trzeba czegoś programować lub regulować z jakimś zaawansowanym narzędziem typu np oscyloskop ? ( którego nie posiadam)

nadajnik jest prosty w konstrukcji ( ja się nie znam ale tak mi to wygląda) fotke podrzucę w najbliższych dniach

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 27 wrz 2006, 8:11

Nie masz oscyloskopa...
Kit AVT 2767 (był opisywany w EdW) http://sklep.avt.pl/go/_info/?id=45362

UWAGA! Zanim pójdziesz do sklepu, przeczytaj to:
kit A - plytka (jeśli projekt mikrokontolerowy to najczęściej także zaprogramowany mikrokontroler (górujący cenę),
kit B - plytka i elementy "w woreczku",
kit C - urządzenie zmontowane.

wojto
-
Posty: 16
Rejestracja: 05 wrz 2006, 9:11

Post autor: wojto » 20 paź 2006, 8:30

Witam! mam kolejne pytanie odnośnie tego zdalnego sterowania a mianowicie : odkryłem że kolejne naciśnięcia klaksonu działają jak pilot do niego. i tu moje pytanie - czy klakson emituje fale radiowe?? czy może to jakieś skoki napięcia sterują tymi stycznikami podczas trąbienia ? a może jest jakaś inna możliwość??

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 21 paź 2006, 19:46

wojto pisze:czy może to jakieś skoki napięcia sterują tymi stycznikami podczas trąbienia ?
Tak może być rzeczywiście - pojawiają się duże impulsy prądu, które indukują sygnał w sąsiednich przewodach...

wojto
-
Posty: 16
Rejestracja: 05 wrz 2006, 9:11

Post autor: wojto » 22 paź 2006, 16:12

ale przecież w samochodzie jest dużo urządzeń elektrycznych które mają wielki pobór mocy ( radio z głośnikami, podgrzewanie szyby czy nawet światła lub rozrusznik) a tylko klakson działa jak pilot. nie przeszkadza mi to ale jestem ciekaw czemu tak się dzieje :)

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 22 paź 2006, 19:33

wojto pisze:kolejne naciśnięcia klaksonu działają jak pilot do niego.
Co to znaczy, bo nie za bardzo rozumiem :???: :shock:

wojto
-
Posty: 16
Rejestracja: 05 wrz 2006, 9:11

Post autor: wojto » 23 paź 2006, 17:20

to oznacza że pilot do tego działa tak
1 naciśnięcie - włącza pierwszy stycznik
2 naciśnięcie - włącza drugi stycznik i wyłącza pierwszy
3 naciśnięcie - włącza oba styczniki
4 naciśnięcie - wyłącza oba styczniki

i dokładnie tak samo kiedy klakson naciskam

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 23 paź 2006, 19:32

rozumiem co sie dzieje ale nie rozumiem, co to jest stycznik ?

wojto
-
Posty: 16
Rejestracja: 05 wrz 2006, 9:11

Post autor: wojto » 24 paź 2006, 19:14

wybacz że w ten sposób ale to chyba najwłaściwszy opis
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stycznik

w moim układzie styczniki są 2 . to te duże czarne kostki na zdjęciu

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 24 paź 2006, 21:15

adiblol pisze:rozumiem co sie dzieje ale nie rozumiem, co to jest stycznik ?
Bo kolega wojto użył tutaj niewłaściwej nazwy. Są tam PRZEKAŹNIKI.

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 25 paź 2006, 15:45

aaa... hfileczke mialem podobny problem z Klaskaczem (AVT721) bo jak sie lodowka wlaczala i wylaczala to sie zmienial stan przekaznika :D wynikalo to najprawdopodobniej ze skokow napiecia na wejsciu cmosa (bo byl bez stabilizacji).

wez skaner radiowy lub radioodbiornik i dopasuj zakres tak aby glosnosc przy naciskania pilota byla jak najwieksza. porownaj ten dzwiek z dzwiekiem klaxonu. jesli sa identyczne lub w oktawach to znaczy ze moze od generowania fal radiowych w obwodach.

wojto
-
Posty: 16
Rejestracja: 05 wrz 2006, 9:11

Post autor: wojto » 26 paź 2006, 20:54

kolega ZbeeGin ma racje - mój błąd- przepraszam
jak tyko będę miał chwile czasu to przetestuję to co proponuje kolega adiblol
dziękuje za zainteresowanie :)

ODPOWIEDZ