Witam,
Mam przekaznik malogabarytowy, samochodowy na 12V i jest na nim schemat z ktorego nic nie wiem bo sie nie znam a przy stykach sa liczby
87
86 87 85
30
I oto moje pytanie :
Pierwszy styk zwierny przekaźnika to numer ?
Drugi styk zwierny przekaźnika to numer ?
Pierwszy styk cewki to numer ?
Drugi styk cewki to numer ?
i 30 to chyba jest masa czy sie myle ??
Narysowalem w paincie oderecznie ten schemat i oczywiscie przepraszam za jego jakosc.
Z gory bardzo dziekuje.
Pozdrawiam, mynior
Jak rozpoznać oznaczenia na przekaźniku ?
-
Arnold_S.
...wiesz co.
A nie wpadłbyś na pomysł skorzystania z multimetru(omomierza)?
Łatwo możesz sprawdzić, która końcówka, jaką funkcję spełnia.
Jak nie masz omomierza, to cokolwiek co pozwoli stwierdzić przepływ prądu(bateria + żaróweczka).
Troszkę inwencji. Takie sprawdzenie przekaźnika, to banał.
Cyferki ogólnie nie muszą nic znaczyć(różni producenci oznaczają cyferkami co chcą, i jak chcą).
Ale ze schematu wynika, że cewka to 85 i 86.
Więc pozostałe końcówki przypadające na styki(powinny być większe wymiarowo, bo przecież mają przewodzić duże prądy, do 30 amperów), to 30 oraz 87.
P.S.
A dlaczego 30 to ma być masa? Skąd taki pomysł?
Przekaźnik, to sterowany przełącznik, nic więcej(z jego stykami robisz co chcesz - nie jest powiedziane, gdzie, kiedy, i jak mają być używane - do czego przyłączane).
Zwykły przełącznik przełącza człowiek za pomocą ręki.
A styki przekaźnika są poruszane przez elektromagnes - tylko taka różnica.
Poza tym większość przekaźników ma zarówno styki zwierne, jak i rozwierne. Na przedstawionym schemacie widać tylko jeden typ(zwierny).
A może czegoś brakuje na schemacie(nieprzerysowałeś całości dokładnie, albo część jest wytarta)?
A nie wpadłbyś na pomysł skorzystania z multimetru(omomierza)?
Łatwo możesz sprawdzić, która końcówka, jaką funkcję spełnia.
Jak nie masz omomierza, to cokolwiek co pozwoli stwierdzić przepływ prądu(bateria + żaróweczka).
Troszkę inwencji. Takie sprawdzenie przekaźnika, to banał.
Cyferki ogólnie nie muszą nic znaczyć(różni producenci oznaczają cyferkami co chcą, i jak chcą).
Ale ze schematu wynika, że cewka to 85 i 86.
Więc pozostałe końcówki przypadające na styki(powinny być większe wymiarowo, bo przecież mają przewodzić duże prądy, do 30 amperów), to 30 oraz 87.
P.S.
A dlaczego 30 to ma być masa? Skąd taki pomysł?
Przekaźnik, to sterowany przełącznik, nic więcej(z jego stykami robisz co chcesz - nie jest powiedziane, gdzie, kiedy, i jak mają być używane - do czego przyłączane).
Zwykły przełącznik przełącza człowiek za pomocą ręki.
A styki przekaźnika są poruszane przez elektromagnes - tylko taka różnica.
Poza tym większość przekaźników ma zarówno styki zwierne, jak i rozwierne. Na przedstawionym schemacie widać tylko jeden typ(zwierny).
A może czegoś brakuje na schemacie(nieprzerysowałeś całości dokładnie, albo część jest wytarta)?
- elektor84
- Użytkownik
- Posty: 101
- Rejestracja: 06 mar 2006, 18:26
- Lokalizacja: łódzkie miasteczko
- Kontakt:
no właśnie, nie wiem czy dobrze zrysowałeś schemat z przekaźnika, ale moim zdaniem Twoje oznaczenia "87" i "87" na paint-owskim rysunku chyba nie są zwarte. zazwyczaj przekaźniki są robione w ten sposów, że w stanie wyłączenia przekaźnik "zamyka" styk na końcówkach 30 i 87 (tej pierwszej przykładowo) a "otwiera" na tej drugiej "87".Arnold_S. pisze:Poza tym większość przekaźników ma zarówno styki zwierne, jak i rozwierne. Na przedstawionym schemacie widać tylko jeden typ(zwierny).
A może czegoś brakuje na schemacie(nieprzerysowałeś całości dokładnie, albo część jest wytarta)?
daje to tyle, że w momencie gdy układ z przekaźnikiem jest nieaktywny to sterowany nim element np. żarówka także nie świeci i uaktywnienie przekaźnika załączy tę żarówkę, lub nieaktywny przekaźnik pozwala świecić żarówce, a jego wysterowanie ją wyłączy.
taka jakby negacja.
może trochę zamotałem, ale jak to powoli przeczytasz i pomyślisz to zrozumiesz.
to, czy te styki są faktycznie zwarte ze sobą to możesz sprawdzić multimetrem lub baterią + żaróweczka, tak jak słusznie poradził Ci Arnold_S
jeśli nie są zwarte to tymi sposobami spokojnie dojdziesz który jest "normalnie zwarty"
powodzenia
Ale nie w tym przypdku tu przekaźnik w stanie włączenia zamyka - łączy zacisk 30 z dwoma zaciskami 87 - przecież to jest jak byk wymalowane na schemacie.zazwyczaj przekaźniki są robione w ten sposów, że w stanie wyłączenia przekaźnik "zamyka" styk na końcówkach 30 i 87 (tej pierwszej przykładowo) a "otwiera" na tej drugiej "87".
To jest standartowy przekaźnik samochodowy, ta numerki są tam po to, aby nie trzeba było miernikować. LUDZIE!!! pomyślcie trochę jest schemat przekaźnika z numerkami (które są też przy zaciskach) po to aby wiedzieć co w przekaźniku jes połączone do danego zacisku. Przekaźnik posiada jeden styk NO - czyli normalnie otwarty (zwiera się po podaniu napięcia na cewkę) i oczywiście cewkę sterującą. Końcówki cewki są na zacisku nr 85 i 86 a styk zwierny przekaźnika jest pomiędzy zaciskami 30 i 87. Dwa zaciski 87 są zwarte i tu podłącza się odbiornik, który ma być załączany przez przekaźnik (po to są zwarte abyś mógł podłączyć dwa przewody, czyli np dwa różne odbiorniki, które mają być załączane jednocześnie). Pisząc zacisk ma na myśli styk, na który nakładasz kabel z wtyczką.
I oto odpowiedź na twoje pytanie
Pierwszy styk zwierny przekaźnika to numer 30
Drugi styk zwierny przekaźnika to numer 87 (a w zasadzie dwa zaciski 87 połączone ze sobą)
Pierwszy styk cewki to numer 85
Drugi styk cewki to numer
Pozdr.