Nowe środowisko programowania w C?
Nowe środowisko programowania w C?
Witam serdecznie,
Ostatnio w EdW bardzo modny jest temat kursu programowania mikroprocesorów w języku C. Przyznam, że dla mnie także jest to najważniejsze wydarzenie ostatnich miesięcy. Zaczynałem z Bascomem, i chyba każdy kto tak jak i ja zaczynał, wie jak ciężko pozbyć się nałogu. I nie chodzi mi tu wcale o język! Basic’a nienawidzę, nie chcę się narażać dlatego nie podam powodów. Chodzi mi o środowisko pracy. To właśnie środowisko Bascoma sprawia, że trudno się z nim rozstać. Wszystko jest proste i jasne „do bólu”.
Ja nie chcę się narażać, i to nie ma być temat w którym będziemy sprzeczać się o „najlepsze narzędzie” Wprost przeciwnie! Chciałbym zapytać, co szanowni czytelnicy tego forum myślą o stworzeniu nowego środowiska pracy bazującym na GCC? Ja wiem, że to brzmi śmiesznie, ale nie chodzi mi o budowę super hiper nowoczesnego systemu, tylko budowę środowiska „dla wszystkich”. Czyli: gcc + zintegrowany edytor +własny programator (marzenie)+ biblioteki + pomoc. Kompilator jest, dobry edytor nie jest ciężko napisać (ja mogę). Biblioteki ciekawych funkcji i pomoc, to zadanie dla ambitnych ludzi. Największy nacisk należałoby skierować w stronę jasnej i przejrzystej pomocy. Najpiękniej to by wyglądało gdyby do każdej instrukcji były podane przykłady.
Zaznaczam, że ja nie zbieram ludzi, bo żaden projekt jeszcze nie powstał, ja tylko chcę poznać Wasze zdanie.
Pozdrawiam.
Ostatnio w EdW bardzo modny jest temat kursu programowania mikroprocesorów w języku C. Przyznam, że dla mnie także jest to najważniejsze wydarzenie ostatnich miesięcy. Zaczynałem z Bascomem, i chyba każdy kto tak jak i ja zaczynał, wie jak ciężko pozbyć się nałogu. I nie chodzi mi tu wcale o język! Basic’a nienawidzę, nie chcę się narażać dlatego nie podam powodów. Chodzi mi o środowisko pracy. To właśnie środowisko Bascoma sprawia, że trudno się z nim rozstać. Wszystko jest proste i jasne „do bólu”.
Ja nie chcę się narażać, i to nie ma być temat w którym będziemy sprzeczać się o „najlepsze narzędzie” Wprost przeciwnie! Chciałbym zapytać, co szanowni czytelnicy tego forum myślą o stworzeniu nowego środowiska pracy bazującym na GCC? Ja wiem, że to brzmi śmiesznie, ale nie chodzi mi o budowę super hiper nowoczesnego systemu, tylko budowę środowiska „dla wszystkich”. Czyli: gcc + zintegrowany edytor +własny programator (marzenie)+ biblioteki + pomoc. Kompilator jest, dobry edytor nie jest ciężko napisać (ja mogę). Biblioteki ciekawych funkcji i pomoc, to zadanie dla ambitnych ludzi. Największy nacisk należałoby skierować w stronę jasnej i przejrzystej pomocy. Najpiękniej to by wyglądało gdyby do każdej instrukcji były podane przykłady.
Zaznaczam, że ja nie zbieram ludzi, bo żaden projekt jeszcze nie powstał, ja tylko chcę poznać Wasze zdanie.
Pozdrawiam.
Wojtek:
No tak, po co marnować czas, skoro jest tansze i lepsze
Ale popatrz na to z innej strony: jeśli brałbyś udział w projekcie, pisząc biblioteki
do obsługi „czegoś tam” to czy nic by Ci to nie dało? Ty jesteś elektronikiem, dlatego nieważne dla Ciebie jest to, że nie warto nią się zajmować bo taniej wyjdzie kupić made In China…
Nawet jeśli wyszłaby z programu przysłowiowa „lipa” to raczej nic byśmy nie stracili.
Radku:
Gdyby ludzie się zainteresowali, to do Ciebie pierwszego napisałbym mejla z propozycją objęcia stanowiska kierownika
Radzio:
AVR Studio… ale może jednak coś swojego? Całe zintegrowane środowisko, czyli jedna instalka…
A przecież to nie jest trudne, trzeba tylko chcieć…
[ Dodano: 20-01-2006, 22:35 ]
Ok przyznam się, że robie "co nie co" od kilku dni, ale wiadomo jak to jest samemu, motywacji i wiedzy mało...
a to screen:
http://vela.pb.bialystok.pl/~projekt_c/screen.png
No tak, po co marnować czas, skoro jest tansze i lepsze
Ale popatrz na to z innej strony: jeśli brałbyś udział w projekcie, pisząc biblioteki
do obsługi „czegoś tam” to czy nic by Ci to nie dało? Ty jesteś elektronikiem, dlatego nieważne dla Ciebie jest to, że nie warto nią się zajmować bo taniej wyjdzie kupić made In China…
Nawet jeśli wyszłaby z programu przysłowiowa „lipa” to raczej nic byśmy nie stracili.
Radku:
Gdyby ludzie się zainteresowali, to do Ciebie pierwszego napisałbym mejla z propozycją objęcia stanowiska kierownika
Radzio:
AVR Studio… ale może jednak coś swojego? Całe zintegrowane środowisko, czyli jedna instalka…
A przecież to nie jest trudne, trzeba tylko chcieć…
[ Dodano: 20-01-2006, 22:35 ]
Ok przyznam się, że robie "co nie co" od kilku dni, ale wiadomo jak to jest samemu, motywacji i wiedzy mało...
a to screen:
http://vela.pb.bialystok.pl/~projekt_c/screen.png
Coś swojego powiadasz...
Wydaje mi się, że zrobienie czegoś o funkcjonalności porównywalnej z AVR Studio jest w warunkach amatorskich niewykonalne (zwłaszcza symulator/JTAG). Sam edytor jak najbardziej jest możliwy chociaż nie widzę większeg sensu pisanie czegoś nowego (sensu użytkowego bo edukacyjno rozwojowy jest jak najbardziej). Z prostych edytorów najbardziej do gustu mi przypadł KamAVR (głównie wizualanie) Jednak od momentu wypuszenie AVR Studio w wersji 4.12 nie używam nic innego.
Pozatym jest AVRSIDE ale jego popularność jest niewielka...
Wydaje mi się, że zrobienie czegoś o funkcjonalności porównywalnej z AVR Studio jest w warunkach amatorskich niewykonalne (zwłaszcza symulator/JTAG). Sam edytor jak najbardziej jest możliwy chociaż nie widzę większeg sensu pisanie czegoś nowego (sensu użytkowego bo edukacyjno rozwojowy jest jak najbardziej). Z prostych edytorów najbardziej do gustu mi przypadł KamAVR (głównie wizualanie) Jednak od momentu wypuszenie AVR Studio w wersji 4.12 nie używam nic innego.
Pozatym jest AVRSIDE ale jego popularność jest niewielka...
Raczej nie myślałem żeby pierwsza wersja wyglądała jak AVR Studio
Osobiście bym się w to pobawił, jednak jeśli koledzy uważają że nie warto, no to cóż – nie warto
[ Dodano: 21-01-2006, 22:39 ]
Myśl nowego narzędzia nie daje mi spokoju
Dziś cały dzień spędziłem przy komputerze, wyszło z tego to co widac:
Na razie zrobiłem zapisywanie, odczytywanie plików oraz „jakieś” GUI. Od czegoś trzeba zacząc
Czy ktoś z Was chciałby przyłączyc się do tego skromnego projektu? Najbardziej potrzebuję osoby dobrze znającej się na konfiguracji makefile gcc.
Aha, AVR Brilliance to mój chory wymysł i to nie jest „zaklepana” nazwa
To co widac w edytorze to listing 20 z kursu Radka 
[ Dodano: 21-01-2006, 22:39 ]
Myśl nowego narzędzia nie daje mi spokoju
Na razie zrobiłem zapisywanie, odczytywanie plików oraz „jakieś” GUI. Od czegoś trzeba zacząc
Aha, AVR Brilliance to mój chory wymysł i to nie jest „zaklepana” nazwa
Dziś odbyła się pierwsza kompilacja
miałem trudności z odczytem tekstu z konsoli ale „jakoś” obszedłem ten problem. Dodałem także exportowanie listingu w formacie html z kolorowaniem składni, co ułatwia przygotowanie dokumentacji. Z niecierpliwością czekam na opis makefile
Za programowanie odpowiadać będzie Avrdude.
Chciałbym wypuścić wersję testową programu do Waszej oceny. Następnie po dodaniu tego czego nie ma, i usunięciu tego co niepotrzebne wyszłaby wersja 1. Ale to trochę potrwa, sesja niedługo…
Pozdrawiam, i czekam na sugestie
Chciałbym wypuścić wersję testową programu do Waszej oceny. Następnie po dodaniu tego czego nie ma, i usunięciu tego co niepotrzebne wyszłaby wersja 1. Ale to trochę potrwa, sesja niedługo…
Pozdrawiam, i czekam na sugestie
co znaczy 'jakoś'? Marcinku? w czym Ty to rzeźbisz?Passage pisze:miałem trudności z odczytem tekstu z konsoli ale „jakoś” obszedłem ten problem
jak VC++ to mogę Ci dać kawalek kodu do łapania out-a z konsoli,
na Delphi też go idzie przepisać (chyba) ,
...co to ja...aha, ładne, strasznie xp-owo cukierkowe, ale ładne.
mogę pogrymasić?
czy będzie coś takiego że jak klikasz na identyfikator (powiedzmy funkcji),
prawy klawisz myszy i z menu - 'go to definition', ewentualnie też 'show references'...
jedno wyciągnie okienko z kodem i przeskroluje tam gdzie jest ciało szukanej funkcji,
drugie powie gdzie ona jeszcze jest użyta...
nie wiem czy w drzewku po lewej (albo prawej... one dokowalne są?) zamierzasz
zejść piętro niżej i 'rozebrać' źródło na deklaracje funkcji, zmiennych etc...
jeżeli tak to pomyśl nad takim trickiem: jeżeli komentarz przed (nad) funkcją
będzie w odpowiednim formacie, to ten komentarz pojawiłby sie też jako hint
pod itemami w drzewku.
a tak w ogóle, to kiedy dostaniemy wersję do pobawienia?
hmm?
pa,
tasza
Hej,
Dziękuje za wsparcie
Wojtek:
Dzięki za zaproponowanie założenia strony. Zrobię to ale to za jakiś czas, ponieważ teraz mam problemy w szkole, i wolny czas mam właściwie tylko w sobotę. Za 2-3 tygodnie będę miał spokój, więc zajmę się za stronę i zbierani ludzi do pomocy przy konkretnych zadaniach. Zgadzam się z Tobą, że samemu daleko nie pociągnę, dlatego zebraniem ludzi trzeba się zając. Ale jak napisałem wcześniej, poukładam to wszystko za jakiś czas, na razie piszę powoli…
. „Jakoś” – chodziło mi o to, że z przechwytywaniem konsoli nigdy się nie bawiłem, a jedynym rozwiązaniem jakie znam jest
„program.exe >> c:\plik.txt”
Znalazłem jednak fajny moduł na torry.net który rozwiązuje problem, niestety jeszcze go nie studiowałem tak więc nie wiem jak działa. Bardzo chętnie skorzystam z Twoich źródłem, najlepiej gdyby funkcje korzystały bezpośrednio z WinApi.

Pierwszą pomocą będzie możliwośc (inteligentnego, nie jak w Bascomie!) auto-uzupełniania tekstu, podobnie jak to widac na rysunku:

Możliwe, że funkcje takie znajdą się także w menu kontekstowym, coś w rodzaju „Go to:”
Cieszę się, że jednak jest zainteresowanie projektem, tak więc będzie on priorytetem w zajmowaniu mojego skromnego (jak na razie) czasu. Trzeba to po prostu „ogarnąć”, i obmyślic plan działania
Pozdrawiam.
Dziękuje za wsparcie
Wojtek:
Dzięki za zaproponowanie założenia strony. Zrobię to ale to za jakiś czas, ponieważ teraz mam problemy w szkole, i wolny czas mam właściwie tylko w sobotę. Za 2-3 tygodnie będę miał spokój, więc zajmę się za stronę i zbierani ludzi do pomocy przy konkretnych zadaniach. Zgadzam się z Tobą, że samemu daleko nie pociągnę, dlatego zebraniem ludzi trzeba się zając. Ale jak napisałem wcześniej, poukładam to wszystko za jakiś czas, na razie piszę powoli…
Piszę w Delphi z takiego powodu, że środowisko te i język object Pascal znam najlepiej z pośród innych, a więc pisze mi się najwygodniejtasza pisze: co znaczy 'jakoś'? Marcinku? w czym Ty to rzeźbisz?
jak VC++ to mogę Ci dać kawalek kodu do łapania out-a z konsoli,
na Delphi też go idzie przepisać (chyba) ,
„program.exe >> c:\plik.txt”
Ułatwienia (ale nie denerwujące!) mają być właśnie zaletą tego programu. Jeśli ja albo ktoś z Was np. Ty Tasza będzie umiał napisac kod do to dlaczego miałoby tego nie być?tasza pisze: czy będzie coś takiego że jak klikasz na identyfikator (powiedzmy funkcji),
prawy klawisz myszy i z menu - 'go to definition', ewentualnie też 'show references'...
jedno wyciągnie okienko z kodem i przeskroluje tam gdzie jest ciało szukanej funkcji,
drugie powie gdzie ona jeszcze jest użyta...
Pierwszą pomocą będzie możliwośc (inteligentnego, nie jak w Bascomie!) auto-uzupełniania tekstu, podobnie jak to widac na rysunku:
Lista funkcji oraz zmiennych to podstawa, tego nie może zabraknąc, bo każdy wie ile trudności sprawia szybki dostęp do odpowiednich funkcji w skomplikowanym programie. Hint z komentarza to genialny pomysłtasza pisze: nie wiem czy w drzewku po lewej (albo prawej... one dokowalne są?) zamierzasz
zejść piętro niżej i 'rozebrać' źródło na deklaracje funkcji, zmiennych etc...
jeżeli tak to pomyśl nad takim trickiem: jeżeli komentarz przed (nad) funkcją
będzie w odpowiednim formacie, to ten komentarz pojawiłby sie też jako hint
pod itemami w drzewku.
Możliwe, że funkcje takie znajdą się także w menu kontekstowym, coś w rodzaju „Go to:”
Tak jak napisałem wyżej, trudno powiedziec…tasza pisze: a tak w ogóle, to kiedy dostaniemy wersję do pobawienia?
hmm?
Cieszę się, że jednak jest zainteresowanie projektem, tak więc będzie on priorytetem w zajmowaniu mojego skromnego (jak na razie) czasu. Trzeba to po prostu „ogarnąć”, i obmyślic plan działania
Pozdrawiam.
Z tym dałbym sobie spokój. Program ten ma problemy z programowaniem wyższych bitów konfiguracji. Druga sprawa jest taka, że na przykład w laptopie (IBM T22) blokuje mi port LPT i po jednym programowaniu nie pozwala odpalać się ponownie.Passage pisze: Za programowanie odpowiadać będzie Avrdude.
Z poziomu makefile, a więc i dowolnego środowiska da się odpalić w trybie automatycznym PonyProg'a. Szczegóły przygotowuję na część 9 kursu C, ale już teraz polecam ściągnięcie programu i zajrzenie do jego instrukcji - tam wszystko jest. Według moich doświadczeń, program zachowuje się znacznie stabilniej.