Poprzedni temat «» Następny temat
Zasilacz do TT
Autor Wiadomość
pawcios123 


Wiek: 22
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 126
Wysłany: 2009-02-16, 21:17   Zasilacz do TT

Od pewnego czasu interesuję się modelarstwem kolejowym. Mam zamiar zrobić makietę i prooszę o pomoc w zaprojektowaniu zasilacza. Mam transformator z ladowarki do wrę tarki 18 V i mostek prostowniczy 25A. Chodzi mi zeby układ był jak najprostszy i regulowane skokowo napięcie mniej wiecej 6, 12, 15, 16. I dodatkowo wyjście 16 V zmienne do zwrotnic.
 
     
lutownik 



Wiek: 25
Dołączył: 01 Paź 2006
Posty: 473
Skąd: z planety Zi Emia
Wysłany: 2009-02-16, 22:07   

Ja na twoim miejscu zrobił bym standardowy zasilacz. Mostek, kondensator, stabilizator, kondensator(sorki ale późno jest więc nie chce mi się rysować schematu). Jeżeli pobór prądu nie będzie większy niż 1A to możesz zastosować LM317 a jeżeli większe to LM338 (do 5A). Jeżeli chodzi o napięcie zmienne to może jakaś prosta przetwornica?? Schemat postaram się narysować jutro, no chyba że mnie ktoś wyprzedzi :mrgreen: ponieważ już ledwo widzę na oczy :neutral: . Pozdrawiam.
 
   
     
pawcios123 


Wiek: 22
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 126
Wysłany: 2009-02-17, 08:59   

To ja sobie zrobie ten zasilacz raczej na LM350 bo do 3A i prosze o schemat tej przetwornicy do 16V zmiennego
 
     
lutownik 



Wiek: 25
Dołączył: 01 Paź 2006
Posty: 473
Skąd: z planety Zi Emia
Wysłany: 2009-02-17, 09:07   

Przetwornica musi koniecznie wytwarzać przebieg sinusoidalny czy może być prostokątny ??
 
   
     
pawcios123 


Wiek: 22
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 126
Wysłany: 2009-02-17, 10:23   

moze byc prostokatny
 
     
lutownik 



Wiek: 25
Dołączył: 01 Paź 2006
Posty: 473
Skąd: z planety Zi Emia
Wysłany: 2009-02-17, 17:56   

Jeżeli chodzi o przetwornice to ja bym zastosował układ na nieśmiertelnym NE555 i na końcu jakiś tranzystor (BD135, 2N3055). Schemat byłby taki sam jak w jednym kicie dostępnym w ofercie AVT (symulator alarmu chyba :???: ). Tylko wtedy musiałbyś dać napięcie stałe o wartości 23,5V(wartość maksymalna przebiegu). Jeżeli chodzi o zasilacz zarówno prądu stałego jak i zmiennego to musisz sprawdzić czy aby na pewno trafo jest zdolne wytworzyć taki prąd.
 
   
     
Ertew 
-.^



Wiek: 26
Dołączył: 03 Lip 2005
Posty: 1347
Skąd: Leszno
Wysłany: 2009-02-17, 22:56   

Miałem kiedyś kolejkę w HO, lecz skala chyba nie robi różnicy.

Podstawą jest dobry zasilacz z zabezpieczeniem przeciwzwarciowym i sygnalizacją zwarcia. Może się zdarzyć, że przypadkowe zwarcie spali zwykły bezpiecznik zabezpieczający, a brak nowego oznacza koniec zabawy.

Do zasilania zwrotnic można użyć napięcia stałego, lecz powinno się je wtedy zasilać z kondensatora (impuls prądowy), który będzie ładowany przez rezystor (ograniczający prąd ciągły). Zbyt długie działanie zwrotnicy zwykle kończy się spaleniem elektromagnesów.
 
 
     
KrzysiekK 



Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 1124
Skąd: Lubcza
Wysłany: 2009-02-18, 13:25   

Odnalazłem w książce "24 proste układy elektroniczne do wykonania" Marii i Wojciecha Nowakowskich taki oto schemat zasilacza do kolejki "PIKO". Ma on płynnie regulowane napięcie od -15V do +15V z "zerem" pośrodku potencjometru P1. Umożliwia to płynną regulację szybkości lokomotywy zarówno w przód jak i w tył. Wydajność prądowa ma wynosić około 0,5A, ale zmieniając rezystory R3 i R4 (o mocy 1-2 wat) oraz dysponując odpowiednim transformatorem, można by zapewne osiągnąć większy prąd. Do tego zasilacza wymagany jest transformator z symetrycznym uzwojeniem wtórnym (dwoma identycznymi uzwojeniami). Oryginalnie był przewidziany transformator typu TS-15/4, który może być dziś trudno osiągalny.
Natomiast co do zasilania elektromagnesów zwrotnic zmiennym napięciem, to moim zdaniem nie ma sensu zmieniać zmiennego napięcia na stałe i budować przetwornicy, po to aby ponownie osiągnąć zmienne napięcie. Lepiej od razu zainwestować w odpowiedni transformator do zasilania zwrotnic. Możliwe, że uda się dopasować odpowiedni transformator z taniego zasilacza wtyczkowego (należy usunąć prostownik, kondensator filtrujący napięcie i ewentualny stabilizator napięcia).
Pozostaje też możliwość zbudowania monowibratora monostabilnego np. na NE555, który będzie włączał elektromagnesy zwrotnic na np. 1 sekundę od naciśnięcia przycisku. Wówczas prąd stały popłynie przez ten elektromagnes, krótki czas i nie powinno dojść do jego uszkodzenia.

zasilacz do piko.png
Schemat zasilacza do kolejki "PIKO".
Plik ściągnięto 25756 raz(y) 6,83 KB

  
 
     
pawcios123 


Wiek: 22
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 126
Wysłany: 2009-02-18, 21:50   

Dzięki Wielkie za pomoc:)
 
     
energoelektroni 
Nowy na forum


Dołączyła: 24 Wrz 2009
Posty: 1
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2009-10-06, 08:25   

Witam wszystkich!
Myślę, że pomóc może Wam teoria przedstawiana na Wortalu www.Energoelektronika.pl. Dotyczy ona również kolejnictwa i szeroko pojętej robotyki. Zachęcam do wejścia w zakładkę "Artykuły branżowe" - znajdziecie tam artykuły na temat nowości ze świata :)

Pozdrawiam!
 
     
c4r0 
[usunięty]



Wiek: 30
Dołączył: 13 Kwi 2004
Posty: 1956
Skąd: z lasu
Wysłany: 2009-10-06, 10:26   

KrzysiekK napisał/a:
Odnalazłem w książce "24 proste układy elektroniczne do wykonania" Marii i Wojciecha Nowakowskich taki oto schemat zasilacza do kolejki "PIKO". Ma on płynnie regulowane napięcie od -15V do +15V z "zerem" pośrodku potencjometru P1.
Moim zdaniem ten układ jest źródłem prądowym - reguluje się prąd a napięcie samo się zmienia tak aby zadany prąd zapewnić.
 
     
matrix 



Wiek: 39
Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 1583
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2009-10-06, 14:52   

c4r0 napisał/a:
Moim zdaniem ten układ jest źródłem prądowym

nie wiem czy jest źródłem czy nie, w każdym razie symulacja w programie Yenka pokazuje że na wyjściu wraz ze zmianami położenia suwaka potencjometru, zmienia się napięcie z dodatniego na ujemne i odwrotnie jak napisał autor. ciekawy układ.
 
 
     
Marek Gruca 
Nowy na forum


Dołączył: 21 Sty 2015
Posty: 12
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2015-01-22, 10:08   

Witam !
Buduję makietę kolejową i po przekopaniu w sieci mnóstwa projektów zasilaczy,uważam,że ten schemat jest ok /płynna zmiana kierunku obrotów/.Kupiłem elementy,zmontowałem i...klapa !
Spaliły się dwa tranzystory a elektrolity-na 25V spuchły.Zacząłem więc od początku czyli od zasilania.Wszystko jest ok dopóki nie podłącze końcówki transformatora do wspólnego + i - kondensatorów.Wtedy napięcie skacze na 92V.Siedze nad tym problemem drugi dzień i nie wiem co robić.Pomyślałem czy układ będzie działał bez podłączenia transformatora do kondensatorów ? Bardzo proszę o pomoc.
 
     
timo66 
...:::Anty Spam:::...



Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 1612
Skąd: 66'15" M.a.R.s.
Wysłany: 2015-01-22, 17:17   

Hej,
na początek podaj jaki masz transformator.


92V to trochę niebezpieczne napięcie! Czy czasem nie zapomniałeś o przecinku i może miało być 9,2V??

Tranzystory i spuchnięte kondensatory są na 100% do wymiany.
Pomocne było by zdjęcie ze zbudowanym układem.
 
 
     
Marek Gruca 
Nowy na forum


Dołączył: 21 Sty 2015
Posty: 12
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2015-01-22, 18:57   

Kupiłem nowy transformator TS 40/041.Ma dwie sekcje na wtórnym po 15V.Zmostkowałem uzwojenia ażeby uzyskać środek.Udało mi się kupić zeszyt 24 proste układy.... i widzę,że ten schemat jest lekko zmieniony w stosunku do oryginału.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 15