Poprzedni temat «» Następny temat
Zasilacz 12 V wraz z rozjaśniaczem samochodowym AVT 722
Autor Wiadomość
Jakubbb
Nowy na forum


Dołączył: 13 Gru 2014
Posty: 39
Skąd: Chełmce
Wysłany: 2015-12-23, 17:17   Zasilacz 12 V wraz z rozjaśniaczem samochodowym AVT 722

Cześć Wszystkim.

Ostatnio podczas świątecznych porządków znalazłem układ AVT 722, który według informacji zawartych w instrukcji, zaprojektowany został na tym forum. Tak, skonstruowałem zasilacz z prądem stałym 12 V. No cóż, na schemacie plusik występuje nad diodą, która bezpośrednio podłączona do + kondensatora. Ale gdzie minus mam umieścić to nie wiem. Chciałem wykorzystać do tego jedno z wyjść masy ale zrezygnowałem. W końcu po przemyśleniach doszedłem do wniosku że minusik powinien być załączony do jednego z 3 dziurek w przewodzie oznaczonych literami A, L, O. Osobiście obstawiam L, ale pewnie się mylę.

Mógłbym Was prosić o przedstawienie Waszych zdań gdzie minusik powinien się znajdować? Nie obraziłbym się gdyby komuś udało się dostrzec jakieś błędy w "moim" schemacie.

Pozdrawiam

wygaszacz diodowy.png
Plik ściągnięto 8 raz(y) 90,55 KB

 
     
timo66 
...:::Anty Spam:::...



Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 1612
Skąd: 66'15" M.a.R.s.
Wysłany: 2015-12-23, 17:33   

Hej
minus podłączasz tam gdzie masz masę, czyli "O".
Tam gdzie jest narysowana dioda powinno być źródło światła - żarówka lub moduł LED. Plus łączony na stałe, a minus do punktu "L".
Punkt "A" to tak jak napisane włącznik stykowy w drzwiach samochodu. Przy otwartych drzwiach jest ten punkt zwarty do masy.

Dokładnie jak >>>TU<<<, rysunek 1.
 
 
     
Jakubbb
Nowy na forum


Dołączył: 13 Gru 2014
Posty: 39
Skąd: Chełmce
Wysłany: 2015-12-23, 17:43   

Nie chciałbym tego układu wrzucać do samochodu, lecz podłączyć wyłącznie do zasilania stałego bez czujników samochodowych. - Podłączam do 0 który następnie ciągnę do L. Do brze zrozumiałem?
 
     
timo66 
...:::Anty Spam:::...



Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 1612
Skąd: 66'15" M.a.R.s.
Wysłany: 2015-12-23, 18:53   

Nie. Między plus zasilacza a "L" podłączasz światło. Natomiast minus podłączasz do "O" jak sam już wspomniałeś.
 
 
     
Jakubbb
Nowy na forum


Dołączył: 13 Gru 2014
Posty: 39
Skąd: Chełmce
Wysłany: 2015-12-25, 20:04   

Mam pytanie. Czy napięcie w kondensatorach np 1000mF/16V oznacza jaką moc wykorzystuje do ładowania siebie i do wypuszczania swojego napięcia do układu?
 
     
tom5555 



Wiek: 39
Dołączył: 23 Sty 2008
Posty: 576
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2015-12-26, 14:46   

Tak. Pojemność określa zdolność kondensatora do magazynowania energii.
 
     
Jakubbb
Nowy na forum


Dołączył: 13 Gru 2014
Posty: 39
Skąd: Chełmce
Wysłany: 2015-12-26, 17:17   

pytałem się o Volty które napisane są obok pojemności kondensatora
 
     
Jony130 


Dołączył: 11 Sie 2005
Posty: 3036
Skąd: wrocław
Wysłany: 2015-12-27, 12:35   

Te 16V to maksymalne napięcie jakie bezpiecznie można przyłożyć do zacisków kondensator. Wyższe napięcie może zniszczyć kondensator.
 
     
Jakubbb
Nowy na forum


Dołączył: 13 Gru 2014
Posty: 39
Skąd: Chełmce
Wysłany: 2015-12-28, 20:21   

Witam. Podłączyłem układ zasilacza lecz magiczna dioda się nie zapaliła .

Czy ktoś ma jakieś pomysły, przypuszczenia dlaczego?
 
     
Jakubbb
Nowy na forum


Dołączył: 13 Gru 2014
Posty: 39
Skąd: Chełmce
Wysłany: 2015-12-28, 20:28   

Dorzucam zdjęcie.

Transformator posiada natężenie 1,65A oraz 12V

12459652_548542111980445_224301643_n.jpg
Plik ściągnięto 4088 raz(y) 16,17 KB

 
     
Jakubbb
Nowy na forum


Dołączył: 13 Gru 2014
Posty: 39
Skąd: Chełmce
Wysłany: 2015-12-28, 20:50   

podłączenia transformatora są podłączone na odwrót wiem. Sprawdziłem sprawność transformatora. Podłączyłem do niego bezpośrednio diodę. Po załączeniu transformatora do sieci pojawiał się krótki i raczej słaby błysk na diodzie który występował tylko podczas podłączania transformatora do sieci. Czy winą jest transformator czy dioda ?
 
     
tom5555 



Wiek: 39
Dołączył: 23 Sty 2008
Posty: 576
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2015-12-28, 22:15   

Winny jest ten, co podłącza bezpośrednio diodę do transformatora. Dioda powinna być zasilana stałym prądem, przez rezystor lub źródło prądowe. Prawdopodobnie uszkodziłeś już diodę.
Sam kit 722 jest chyba przystosowany do żarówki, a nie diody, stąd prawdopodobna przyczyna braku działania. Kolejna sprawa to błędnie narysowany schemat, mam na myśli tranzystor T1. Jeżeli podłączyłeś to tak, jak narysowałeś, to układ nie ma prawa działać.
PS. Napięcie z trafo mierzyłeś na uzwojeniu (napięcie zmienne) czy po wyprostowaniu? Przy 12VAC za mostkiem Graetza na kondensatorze filtrującym będzie już 17V.
 
     
Jakubbb
Nowy na forum


Dołączył: 13 Gru 2014
Posty: 39
Skąd: Chełmce
Wysłany: 2015-12-28, 22:38   

Dioda jest sprawna, sprawdzałem ją pod napięciem baterii z mojego telefonu. Kit? Nie rozumiem.
kondensator podłączony był tak jak na zdjęciu plus minus na wejście i z drugiej strony plus minus do diody.

Napięcie nie mam czym zmierzyć ponieważ multimetr dziś zamówiłem przez internet ponieważ w moim sklepie kosztował ok 3, 4 dyszek więcej niż w internecie. Zapewne Uznasz to za karygodny błąd ale żadnych pomiarów nie dokonałem.
 
     
Jakubbb
Nowy na forum


Dołączył: 13 Gru 2014
Posty: 39
Skąd: Chełmce
Wysłany: 2015-12-28, 22:41   

Cały schemat tego zasilacza wziąłem z odcinka o zasilaczach z kanału RS na yt.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 13