Poprzedni temat «» Następny temat
Wylutowane Rezystory
Autor Wiadomość
Jakubbb
Nowy na forum


Dołączył: 13 Gru 2014
Posty: 39
Skąd: Chełmce
Wysłany: 2014-12-13, 21:08   Wylutowane Rezystory

Witam
jestem nowy i od początku roku uczę się na profilu elektronicznym. Chciałem dzisiaj rozlutować pewien układ by uzyskać części, zrobiłem to wiedząc że coś takiego może wpłynąć na stałą zmianę oporu rezystorów. I tu pojawia się moje pytanie, czy jest jakiś inny sposób na zmienienie prawdziwej rezystancji rezystora niż przez "podpięcie" go do miernika uniwersalnego.

Pozdrawiam
 
     
Artyliusz 



Dołączył: 06 Sty 2013
Posty: 293
Skąd: Z Polski
Wysłany: 2014-12-13, 21:20   

Witaj.
Wylutowywanie rezystorów nie wpływa na ich trwałą zmianę rezystancji. Nie wiem skąd masz takie informacje. :D
Chcesz zmienić rezystancję czy zmierzyć? Domyślam się, że to drugie. Teraz chyba gorzej uczą, bo po semestrze nie powiedzieli o takich podstawach jak kod paskowy. :)
Normalny rezystor ma na sobie kilka kolorowych pasków. Jest to kod paskowy, który prawidłowo odczytany wg tabelki mówi nam o rezystancji i tolerancji rezystora. Czasami też o współczynniku temperaturowym.
Aby dokonać pomiaru rezystora omomierzem trzeba go wylutować, a przynajmniej jedną nóżkę, aby wskazania były prawdziwe. :)
 
 
     
Jakubbb
Nowy na forum


Dołączył: 13 Gru 2014
Posty: 39
Skąd: Chełmce
Wysłany: 2014-12-13, 21:41   

To nie ze szkoły, na własną rękę postanowiłem powtórzyć starsze lekcje z poradnika na yt. Musiałem pomylić zmianę indukcyjności poprzez przepływ prądu przez rezystor z zmianą oporu przez wylutowanie.
Tak wiem jak na jakiej zasadzie działają paski na rezystorach już w podstawówce o tym wspominali.
Po prostu chciałem wiedzieć czy rezystor używany który został wylutowany może mieć taki sam opór jak nowy ze sklepu.

https://www.youtube.com/watch?v=rYEe0_FEegc
 
     
Artyliusz 



Dołączył: 06 Sty 2013
Posty: 293
Skąd: Z Polski
Wysłany: 2014-12-13, 22:31   

Rezystor nie charakteryzuje się indukcyjnością, więc nie mam pojęcia jak zmienia się jego indukcyjność przez przepływ prądu. :D Chyba znów poplątałeś. :)

Jeśli rezystor nie został uszkodzony to jego rezystancja znajduje się w zakresie tolerancji. Przy wylutowaniu przykłada się tylko przez chwilę lutownicę, aby zniszczyć lub usunąć spoinę, a nie w celu grzania w piecu. :)

Rezystory są robione z materiałów, które właśnie ten współczynnik temperaturowy mają bardzo mały.
Przykładając do rezystor grot lutownicy, który ma ponad 400 stopni Celsjusza to jego rezystancja zmieni się w zakresie tysięcznych części jego rezystancji (0,001).
Co innego spalenie rezystora przez przekroczenie jego mocy dopuszczalnej.
 
 
     
Jakubbb
Nowy na forum


Dołączył: 13 Gru 2014
Posty: 39
Skąd: Chełmce
Wysłany: 2014-12-13, 22:38   

śpiący trochę już jestem nie ukrywam, chodziło mi o rezystancję.

A czy jeżeli dokładnie nie wyczyszczę nóżek kondensatora z cyny to czy to będzie w przyszłości jakieś znaczenie?
 
     
Artyliusz 



Dołączył: 06 Sty 2013
Posty: 293
Skąd: Z Polski
Wysłany: 2014-12-13, 22:41   

Taki, że nie będzie chciał wejść w otwory, bo cyna będzie zawadzać. :D
Co najwyżej tak zwane pojemności i indukcyjności montażowe, ale to ma większy związek ze ścieżkami niż z kropelką cyny na nóżce. :)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 11