Poprzedni temat «» Następny temat
Pomoc w diagnozie zdalnego sterowania.
Autor Wiadomość
kayron 
PLC FATEK, automatyka na życzenie



Wiek: 37
Dołączył: 21 Wrz 2008
Posty: 1857
Skąd: Poland
Wysłany: 2014-05-11, 11:03   Pomoc w diagnozie zdalnego sterowania.

Poproszono mnie o próbę naprawy zabawki zdalnie sterowanej, ale nigdy się bardzo tą tematyka nie miałem i nie wiem jak podejść do problemu. Ogólnie objawy sa takie, że zabawka, albo nie reaguje na sygnał z pilota, albo na chwilę ożyje przejedzie ~10cm i kaplica.
Akumulatory i baterie wyeliminowałem jako przyczynę są OK.
Rozkręciłem pilot, i odkryłem, że antena była niepewnie przylutowna, oderwana od PCB poprawiłem, ale nic się nie zmieniło. Ta powietrzna cewka w pilocie to moja robota musiałem jakoś podłączyć antenę. Co ciekawe na samej tej powietrznej cewce bez oryginalnej anteny na chwilę autko tez ożyło ?
W samochodziku jest już nie oryginalna antena i to mnie martwi.
Ogólnie problemy są dwa
1. działa kiedy che
2. zasięg pilota jest tragicznie mały.
Częstotliwość pilota BAND C 27.145MHz.
Mam w domu w razie czego oscyloskop.

Zdjęcie0075.jpg
Plik ściągnięto 96 raz(y) 343,48 KB

 
 
     
Artyliusz 



Dołączył: 06 Sty 2013
Posty: 293
Skąd: Z Polski
Wysłany: 2014-05-11, 12:49   

Też się na tym zbytnio nie znam, ale może problem jest po stronie samego odbiornika? A w zasadzie w tym całym sterowaniu napędem. On też może być wadliwy i warto się przyjrzeć odbiornikowi.
Chyba na takiej odległości nie gra zbytnio roli antena, bo to tylko dookólna. Spróbuj jeszcze tak, aby anteny miały kontakt fizyczny ze sobą. :D

Skoro masz oscyloskop to spróbuj podejrzeć czy w ogóle następują jakieś zmiany "przebiegu" jak obsługujesz pilot. Może coś wyłapie. :lol:
 
 
     
timo66 
...:::Anty Spam:::...



Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 1612
Skąd: 66'15" M.a.R.s.
Wysłany: 2014-05-11, 14:33   

Antena jak by nie było powinna być dopasowana do częstotliwości. Dowolna długość nie jest tu wskazana bo będzie to samo jak by układ był bez anteny.
Cewka powietrzna? Może tu jest problem, lepiej było by podłączyć to zwykłym przewodem/ekranowanym/lub skrętką.

Optymalnie było by dać kawałek drutu o długości - 299 792 458÷27 145 000=11,044m
¼λ =2,76m
⅛λ =1,38m
Długości anteny odnoszą się dla nadajnika.
W odbiorniku wydaje mi się że powinno się stroić do rezonansu - antena+kondensator/cewka
 
 
     
kayron 
PLC FATEK, automatyka na życzenie



Wiek: 37
Dołączył: 21 Wrz 2008
Posty: 1857
Skąd: Poland
Wysłany: 2014-05-11, 15:11   

Tzn. Tak. W nadajniku antenka jest fabryczna, jest to jakaś sprężyna (dosłownie) na którą nałożono gumową rurkę. Ta cewka powietrzna to mój wynalazek, zrobiony na szybko na śrubokręcie z drutu z skrętki komputerowej, aby połączyć oryginalną antenę z PCB, i tyle. Spokojnie do usunięcia.
Nie rozebrałem jeszcze samego samochodziku bo jego producent postarał się aby było to jednak skomplikowane zadanie.
PS. Już mi zadziałało nawet z 5m.
Przyczyna ? Antena w odbiorniku powinna być cewką powietrzną, wystarczyło na śrubokręcie zwinąć kilkadziesąt zwojów zwykłego drutu z skrętki komputerowej nawet w izolacji i ruszyło z marszu.
 
 
     
timo66 
...:::Anty Spam:::...



Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 1612
Skąd: 66'15" M.a.R.s.
Wysłany: 2014-05-11, 15:25   

To może zacząć od samego początku.
Czy nadajnik pracuje. Czy przy manipulacji skręcanie/jazda jest coś "wysyłane".
Kolejno pomiar częstotliwości.

Podobnie w odbiorniku + ewentualne dostrojenie częstotliwości. Powinny być tam cewki powietrzne. Rozciąganie ich i ściskanie powoduje zmiany częstotliwości nośnej.
 
 
     
kayron 
PLC FATEK, automatyka na życzenie



Wiek: 37
Dołączył: 21 Wrz 2008
Posty: 1857
Skąd: Poland
Wysłany: 2014-05-11, 16:25   

Wiem że przyczyną jest antena w odbiorniku, jak wszystko jest rozkręcone to działa nawet z 3-4m, jak się skręci THE END.
W odbiorniku jest tylko jedna Cewka z rdzeniem, i to zaklejona, reszta cewek w nadajniku i odbiorniku do zwykle dławiki wyglądające jak rezystory nie da się tam nic przestroić.
Edit.
Na dziś kończę za ciemno jak na mój wzrok.
Pierwsze co muszę zrobić to przerobić tak podwozie, aby mieć dostęp do rdzenia cewki w odbiorniku bez rozbierania całego autka inaczej jest to bez sensowna zabawa, a każde rozbieranie powoduje zmniejszanie szans na zrobienie tego bez uszkadzania całego samochodziku.
Na płytce odbiornika brakowało jednej cewki. Układ scalony który tam siedzi to TXM RX-28 ZYT13F2
 
 
     
Ertew 
-.^



Wiek: 26
Dołączył: 03 Lip 2005
Posty: 1347
Skąd: Leszno
Wysłany: 2014-05-11, 19:49   

Nie znam układu RX-28, gogle również milczy na ten temat. Znam natomiast układy RX-2 + TX-2 oraz RX-2B + TX-2B.
Ściągnij dokumentację do tych układów (układ RX siedzi w odbiorniku, TX w nadajniku, razem są ujęte w jednej dokumentacji), znajdziesz w niej opis protokołu komunikacji oraz przykładowe rozwiązania części radiowej. Jedyne na co musisz zwrócić uwagę to sposób modulacji sygnału, występują wersje z modulacją FM oraz AM.

Z tego co pamiętam, częstotliwość nadajnika nie jest okrągła ze względu na możliwość pracy kilku nadajników w jednym paśmie. Niestety selektywność odbiornika już nie pozwala na współdziałanie kilku zabawek w promieniu ok 20m.

Utrata zasięgu odbiornika po złożeniu sugeruje problem z lutowaniem, względnie uszkodzenie wewnętrzne mechaniczne jakiegoś z elementów, skupił bym się na ustaleniu co się urwało. To są za małe częstotliwości by odległość śrubki od ścieżki sygnałowej miała wpływ na zmianę zasięgu.
 
 
     
elbober 


Wiek: 52
Dołączył: 02 Lut 2013
Posty: 183
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-05-11, 22:03   

Spróbuję pomóc. Nawiń na antenę 3 zwoje, w dolnej części. Jedną stronę podłącz na oscyloskop lub sondę wcz. W ten sposób będziesz wiedzieć, czy nie zanika sygnał nadajnika. Może być jeszcze jakiś zimny lut lub naderwany kwarc.
Jeśli to wyeliminujesz, to podobnie na cewkę ant odbiorczej. Nie wiem jaki jest odbiornik, ale najczęściej to superreakcyjny, to do anteny dostaje się sygnał wzbudzenia. Można także do anteny zbliżyć dowolny odbiornik AM na dł, a jeszcze lepiej na kr. Zwiększa się odbierany szum.
Nadajnik AM czy FM, wysyła sygnał tylko w czasie modulacji tzn tylko przy wysyłaniu rozkazu.
Cewki w nad. to najczęściej Π filtr i druga dopasowania - tzw skrócenia anteny.
Scalak to gen mcz, gen wcz (tu widzę kwarcowy) i modulator w jednym. Gen mcz jest kluczowany na 2 lub 3 wejścia po 2 częstotliwości (wybierane przełącznikiem C lub R).

Odbiornik, już wspomniałem reakcyjny, za nim detektor tonu na scalaku z wyjściami na mostki H.

sonda wcz.jpg
Plik ściągnięto 10940 raz(y) 28,89 KB

 
     
kayron 
PLC FATEK, automatyka na życzenie



Wiek: 37
Dołączył: 21 Wrz 2008
Posty: 1857
Skąd: Poland
Wysłany: 2014-05-12, 07:34   

Faktycznie źle napisałem to są układy RX-2B oraz TX-2B.
Z Diodami do układu pomiarowego mam taki problem że ich nie mam, bo nie zajmuję się normalnie takim sprzętem.
Prawie na pewno jest to zrobione wg tych schematów, pomijając sekcję sterowania silnikami, ale to jest nieistotne.
 
 
     
elbober 


Wiek: 52
Dołączył: 02 Lut 2013
Posty: 183
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-05-12, 09:05   

Nadajnik inaczej zbudowany niż pisałem. Na Q1 jest gen wcz 27M, Q2 modulowany (raczej kluczowany) wzm wcz. L3 to pi filtr. Do sondy możesz użyć 1N4148, BA182, BAV19 (w sumie przy 27M po za prostowniczymi to dowolne również Schottkye'go). Ale zamiast sondy detekcyjnej, możesz podłączyć oscyloskop. Zależnie od jego pasma, będzie "coś"- nieczytelny pas z widoczną obwiednią - modulacją AM. Powinien być w miarę równej wysokości w czasie. Cewka sprzęgająca połączona najlepiej przewodem koncentrycznym, nawet mikrofonowym. Przy innych będzie wpływ otoczenia. Nie chodzi przy tym o konkretny pomiar wartości, tylko obserwację względną.
Możesz jeszcze mierzyć napięcie na 100R w emiterze Q2, ale to nie pokaże wcz.
Odbiornik, jak opisałem reakcyjny. Na n14 scalaka powinno być mcz w czasie nadawania. Obserwując oscyloskopem, będzie tam sporo wcz.
Antenka odbiorcza powinna być dłuższa niż 11cm.
Inna rzecz, że zasięgi nie są duże 20-50m.
 
     
kayron 
PLC FATEK, automatyka na życzenie



Wiek: 37
Dołączył: 21 Wrz 2008
Posty: 1857
Skąd: Poland
Wysłany: 2014-05-12, 09:26   

Z oscyloskopu mam takie rzeczy, cewka nawinięta na anteny.
Pomiary robione w trybie auto.
PS. Jak by co mogę nakręcić filmiki na których będzie widać co się dzieje na oscyloskopie.
Z tego co wiem ten samochodzik już od samego początku miał bardzo kiepski zasięg, i nie mam w nim oryginalnej anteny odbiorczej, i widzę że ktoś już w tym grzebał, ale tylko z anteną.
Nie wiem czy to ważne, ale w miejscu gdzie jest odbiornik, przechodzi metalowa oś kół.

Odbiornik.jpg
Odbiornik
Plik ściągnięto 10915 raz(y) 49,58 KB

Nadajnik.jpg
Nadjnik
Plik ściągnięto 10915 raz(y) 47,67 KB

 
 
     
elbober 


Wiek: 52
Dołączył: 02 Lut 2013
Posty: 183
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-05-12, 15:13   

No właśnie, "ta sieczka" to sygnał nośnej zmodulowany. Przerwa to miejsce na drugi kanał. Naprzemiennie wysyłany jest rozkaz jazda / skręt. Jedynie musisz sprawdzić, czy sygnał nie zanika lub wartość znacznie spada.
Jutro podam Tobie ile cm mają najczęściej anteny takie autka.
Ma to pewne znaczenie, gdyż podłączona jest do obw rezonansowego i wpływa na odstrojenie. Zbyt niski sygnał z ant nie "zareaguje" w odbiorniku.
Podłącz oscyloskop na n14.
 
     
kayron 
PLC FATEK, automatyka na życzenie



Wiek: 37
Dołączył: 21 Wrz 2008
Posty: 1857
Skąd: Poland
Wysłany: 2014-05-12, 16:07   

Zrobiłem pomiar na n14 RXa. Wygląda to tak ja na screnie, czyli wg, mnie dobrze. chyba że amplituda jest za mala ?
Co zauważyłem, jak jest dołączona sonda osc do n14, to układ nie działa, w sensie nie reaguje na sygnał z pilota, mimo że przebieg na n14 jest, po odłączeniu sondy silniczek od razu rusza.
Jedyne co można dostroić to cewka L2, ale nie mam tak małego kluczyka inbusowego. Nie było cewki L1 na PCB, przy czym na schemacie ona nie występuje, zamiast niej jest antena.
Poszukam w domu drutu 1-1,5mm² i z tego spróbuje zrobić antenę, tylko nie mam przewodu aby polączyć z PCB. Obecnie antena to jakieś 30cm drutu ze skrętki komp.

Pin 14 RX2b.jpg
Pomiar na n14 RX-2B
Plik ściągnięto 10889 raz(y) 32,32 KB

 
 
     
kayron 
PLC FATEK, automatyka na życzenie



Wiek: 37
Dołączył: 21 Wrz 2008
Posty: 1857
Skąd: Poland
Wysłany: 2014-05-12, 17:29   

PS. Autko już jeździ, problem rozwiązałem przypadkiem. Zrobiłem antenę na chybił trafił drutu ze skrętki komp. i z ciekawości owinąłem jeden zwój wokół ceki z rdzeniem na PCB odbiornika (L2 na schemacie), teraz autko jeździ nawet 7m od pilota.
 
 
     
elbober 


Wiek: 52
Dołączył: 02 Lut 2013
Posty: 183
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-05-18, 01:54   

Przepraszam, że jeden dzień zamienił się w tydzień - sprawy zawodowe - co do anteny odbiorczej. Zmierzyłem 6 różnych szt. Przeważnie (4szt) część "zewnętrzna" miała 26-27cm, ale pod obudową było jeszcze od 5-12cm (łącznie z ew. przewodem) do samej płytki. W jednej zabawce łącznie było 52 cm , a jedna miała "helikalną".
Dobrze, że zadziałało. Dołącz ok 40-50 cm.
W temacie Radioelektronika, przy antenach wyjaśnię, czemu tak może być tzn nie wymiarowa.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 17