Poprzedni temat «» Następny temat
Głośniki USB (chyba E5) piszczą
Autor Wiadomość
timo66 
...:::Anty Spam:::...



Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 1612
Skąd: 66'15" M.a.R.s.
Wysłany: 2011-10-28, 19:48   

Źródło audio z kompa.
 
 
     
Ertew 
-.^



Wiek: 26
Dołączył: 03 Lip 2005
Posty: 1347
Skąd: Leszno
Wysłany: 2011-10-28, 21:02   

Syf jest między masą audio a masą zasilania w kompie.
Musisz puścić obie linie zasilania przez dławik albo na kabel zasilający i audio założyć koraliki ferrytowe.
 
 
     
matrix 



Wiek: 39
Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 1583
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2011-10-28, 22:12   

timo66 napisał/a:
Źródło audio z kompa.

No dokładnie to pomyślałem. Myślę sobie, jasna pogoda, trzeba kupić kartę bo ta zintegrowana do szału mnie doprowadzi.

Ertew napisał/a:
Musisz puścić obie linie zasilania przez dławik albo na kabel zasilający i audio założyć koraliki ferrytowe.

Pogrzebię za zasilaczami od kompa i może coś się da wygrzebać.
 
 
     
tom5555 



Wiek: 39
Dołączył: 23 Sty 2008
Posty: 576
Skąd: Zabrze

Wysłany: 2011-10-30, 12:47   

Spróbuj odłączyć masę kabelka audio ( tego, którym podłączasz głośniki do wyjścia karty) od masy w głośnikach,lub masę od kabla zasilającego USB. Powinno pomóc.
 
     
matrix 



Wiek: 39
Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 1583
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2011-10-30, 16:31   

tom5555 napisał/a:
Spróbuj odłączyć masę kabelka audio ( tego, którym podłączasz głośniki do wyjścia karty) od masy w głośnikach,lub masę od kabla zasilającego USB. Powinno pomóc.

Odłączyłem masę sygnału audio. Niestety nie pomogło, a wręcz pogorszyło bo prócz pisków doszły jakieś terkotania.
 
 
     
e-lektryk 



Dołączył: 04 Sie 2010
Posty: 942
Skąd: Z Polski
Wysłany: 2011-11-01, 23:06   

Masa powinna być ta sama dla zasilania karty muzycznej i usb, więc nie powinno mieć to większego wpływu. Zauważyłem, że przy źle odfiltrowanym zasilaniu układy audio zasilane bateriami zaczynają buczeć i to chyba jest problem, z którym masz do czynienia. Sprawdzałeś czy inne podobne głośniki też buczą u ciebie? Czy ta MP3 ma akumulator? Jeśli tak to może być powód dla czego głośniki nie buczą - dobrze odfiltrowane zasilanie (duża pojemność).
 
     
matrix 



Wiek: 39
Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 1583
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2011-11-02, 08:48   

Zasilania było odfiltrowywane pojemnością na wejściu 2200uF, później z pomocą jednego kolegi tu z forum zrobiłem filtr CRC i też nie pomogło. MP3 ma bateryjkę wewnątrz. Ogólnie zasada jest ciekawa.

- audio z kompa + zasilanie poza komputerem = nie piszczy
- zasilanie z usb + audio zewnętrzne = nie piszczy
- zasilanie usb + audio z kompa = piszczenie.
 
 
     
Ertew 
-.^



Wiek: 26
Dołączył: 03 Lip 2005
Posty: 1347
Skąd: Leszno
Wysłany: 2011-11-02, 10:40   

Na początek jedno założenie. Miałem głośniki audio z zasilaczem zewnętrznym, ale że przy zasilaniu 5V działały znośnie, to postanowiłem podać im te 5V z USB, co wywołało nieprzyjemny i denerwujący, choć słabo słyszalny przydźwięk.
Jeśli twój przypadek jest podobny, to mogę go łopatologicznie wyjaśnić:
___________

Cały problem polega na tym, że masa karty audio i masa zasilania USB to dwie różne masy. Owszem łączą się w jednym punkcie (gdzieś na płycie głównej i może przez obudowę -ekrany złącz) i jest między nimi rezystancja poniżej jednego oma, ale ze względu na prądy płynące w komputerze między tymi punktami pojawia się jakiejś napięcie o składowej zmiennej (słyszalne przydźwięki) oraz pewnie też składowej stałej.

Jak wygląda wyjście sygnału z karty audio? Generuje ona żądany sygnał względem własnej masy.
Jak wygląda wejście w głośnikach? Te z kolei odbierają sygnał audio względem swojej masy wejściowej.

Teraz podane przez ciebie wyniki obserwacji:
matrix napisał/a:
- audio z kompa + zasilanie poza komputerem = nie piszczy
- zasilanie z usb + audio zewnętrzne = nie piszczy
- zasilanie usb + audio z kompa = piszczenie.

W pierwszych dwóch przypadkach nie łączysz mas audio i zasilania w dwóch punktach, a jedynie w głośnikach (możesz zmierzyć rezystancję między stykiem - USB a masą audio).
W trzecim przypadku zrobiłeś pętlę masy, co przy różnicy potencjałów spowoduje przepływ prądu, ten natomiast wywoła spadek napięcia na kablach. Część z tego napięcia odłoży się na kablu zasilającym, część w obwodach komputera i ścieżkach do złącz, część też na masie kabla audio. Ostatnie dwa z wymienionych stanowią główny problem przydźwięków.

Napięcie odkładające się na masie kabla sygnałowego trafia na wejście głośników, ponieważ na pozostałych liniach tego kabla nie odkłada się to samo napięcie.
Napięcie odkładające się na kablu można podzielić na składową stałą i składową zmienną. Składowej stałej nie wyeliminujesz bo w obwodzie płynie prąd zasilania wzmacniacza, ale jeśli kable się od niego nie palą, to można go pominąć. Nie przejmuj się też że na głośniki idzie kilkanaście mV napięcia stałego, 99% wzmacniaczy audio ma kondensator na wejściu który niweluje wpływ tego napięcia stałego.
Składowa zmienna tego napięcia to już gorsza sprawa. Tego nie odfiltrują kondensatory na wejściu wzmacniacza, a różnica napięcia na masie audio nie ma odpowiednika na żyłach sygnałowych, więc trafia na wejście wzmacniacza i to właśnie słyszysz.

Dobrym rozwiązaniem jest odłączenie masy USB żeby przerwać pętlę masy i zredukować zakłócenia. Sprawdź, odlutuj masę (i ekran) USB, podłącz w miejsce przerwy rezystor kilkanaście omów lub cewkę-dławik.
Nie jest to jednak sytuacja idealna, gdyż zmienne obciążenie generowane przez wzmacniacz i skoki napięcia na USB dalej mogą powodować przydźwięk.
Lepszym rozwiązaniem jest włączenie na masie zasilania jednego uzwojenia dławika "sieciowego", a na zasilaniu drugiego uzwojenia.

Kawałek schematu zasilacza impulsowego, na dole podłączenie do sieci, na górze wyjście zasilania na monitor, po prawej mostek i główne kondensatory filtrujące zasilanie. Po lewej w połowie wysokości masz cewkę która będzie się nadawać do naprawy głośników, o ile dobrze ja podłączysz.


Efekt jest taki, że przy podaniu jakiegoś prądu przemiennego z zewnątrz (przez masę audio) oba uzwojenia dławika generują zgodne pole magnetyczne i dławik tłumi szybkie zmiany tego prądu. Przy podaniu prądu przez dławik (pobieraniu prądu przez wzmacniacz), prąd ten płynie przez uzwojenia podłączone w przeciwnych kierunkach, pole magnetyczne generowane przez uzwojenia się znosi i dławik zachowuje się tylko jak rezystancja nawiniętego na nim uzwojenia.
____________

Lepiej wytłumaczyć tego nie umiem. Mam nadzieję że da się ten opis zrozumieć.
 
 
     
e-lektryk 



Dołączył: 04 Sie 2010
Posty: 942
Skąd: Z Polski
Wysłany: 2011-11-03, 00:39   

matrix napisał/a:
Zasilania było odfiltrowywane pojemnością na wejściu 2200uF, później z pomocą jednego kolegi tu z forum zrobiłem filtr CRC i też nie pomogło. MP3 ma bateryjkę wewnątrz. Ogólnie zasada jest ciekawa.

- audio z kompa + zasilanie poza komputerem = nie piszczy
- zasilanie z usb + audio zewnętrzne = nie piszczy
- zasilanie usb + audio z kompa = piszczenie.


MP3 ma bateryjkę czy akumulator ładowany przez USB? Pojemność akumulatora może wpływać na to, że nie ma szumu w głośnikach nawet gdy odtwarzacz MP3 jest podłączony do portu USB.

Winę za taki stan rzeczy ponoszą najprawdopodobniej słabe głośniki. Skoro jednak producent wypuścił takie głośniki to zakładam, że część winy leży po stronie komputera. Jeżeli masz możliwość to sprawdził bym kompa na innym zasilaczu lub spróbował inną kartę muzyczną (wypożyczyć na testy). Może "cudowne" metody nie będą wcale potrzebne.
Sprawdzałeś głośniki na zasilaniu zewnętrznym 5V? Coś mi się wydaje, że efekt był by ten sam co przy zasilaniu z USB. Podłączyłem kiedyś odbiornik radiowy audio i po odłączeniu lapka od sieci nie buczało, przy zasilaniu odbiornika z baterii też nie buczało. Gdy oba urządzenia były zasilane z sieci to w głośnikach było słychać buczenie. Głośniki były zasilane z tego samego gniazdka. Co ciekawe buczenia nie było też słychać gdy odbiornik radiowy podłączyłem do zasilacza z electronisc lab: http://www.electronics-la.../001/index.html

Myślę, że dla tego, że R2, C2 i C3 mają z tym coś wspólnego.
 
     
matrix 



Wiek: 39
Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 1583
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2011-11-03, 09:11   

e-lektryk napisał/a:
MP3 ma bateryjkę czy akumulator ładowany przez USB?

Osobna bateryjka.

e-lektryk napisał/a:
Sprawdzałeś głośniki na zasilaniu zewnętrznym 5V? Coś mi się wydaje, że efekt był by ten sam co przy zasilaniu z USB.

No właśnie sprawdzałem dlatego napisałem:
matrix napisał/a:

- audio z kompa + zasilanie poza komputerem = nie piszczy


Poszukam tych filtrów z zasilacza jak pisze wyżej kolega Ertew, sprawdzę też na innym kompie, ale dopierow w przyszłym tygodniu bo teraz mam tydzien drugiej zmiany i newiele a raczej nic nie mogę zrobić.
 
 
     
e-lektryk 



Dołączył: 04 Sie 2010
Posty: 942
Skąd: Z Polski
Wysłany: 2011-11-06, 03:26   

Kiedyś ktoś mi radził żebym podłączył obudowę kompa do kaloryfera, albo sprawdził czy komp jest podłączony do gniazda z bolcem, ale zmieniłem kompa i nie sprawdziłem tego. Gniazdo z bolcem miałem tyle, że instalacja TN-C, więc tak w zasadzie N i PE to jeden przewód PEN. Gdyby wykluczyć głośniki, kartę muzyczną i sieć energetyczną mogą być dwie przyczyny:
- zasilacz komputera,
- jakiś problem z masą (połączenia masy: zasilacz - płyta główna, płyta główna karta muzyczna, płyta główna - port USB).
 
     
matrix 



Wiek: 39
Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 1583
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2015-11-01, 07:48   

Po dość długim czasie piszczenia trochę jakby mnie oświeciło i postanowiłem podłączyć słuchawki w miejsce głośników a zasilanie na głośniki z USB zostawić. Piszczy.
Więc pomyślałem że może same głośniki a raczej układ audio głośników w jakiś sposób się wzbudza i zapodaje pisk na szynę zasilania kompa a ta przenosi pisk w głośniki i wiecie co ?
Tak faktycznie jest. Odłączyłem całkowicie głośniki od kompa (zasilanie po USB) i pisk ustał.

Więc to nie siało nic z kompa a układ audio wnosił zakłócenia na szynę zasilania kompa.

Teraz muszę pomyśleć jak to wyeliminować ? Ktoś wyżej pisał o koralikach ferrytowych...
Na obecną chwilę zasilam głośniczki z innego źródła niż komputer.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11