Poprzedni temat «» Następny temat
Wzmacniacz lampowy-kilka pytań
Autor Wiadomość
Angel07 
Nowy na forum


Wiek: 25
Dołączył: 15 Sie 2010
Posty: 6
Skąd: Warszawa
  Wysłany: 2010-08-15, 17:03   Wzmacniacz lampowy-kilka pytań

Witam

Już od jakiegoś czasu mam w planach zrobienie wzmacniacza lampowego, tak więc poszukałem i trafiłem na taki oto schemat jak poniżej i tu się rodzi kilka pytań:
1. na schemacie jest podane trafo TS 30/9/676 ale ja dysponuje trafem TS 40/29/676 i chce się dowiedzieć czy mogę bez żadnych przeszkód te moje trafo zastosować do tego układu?
2.Czy jeśli zastosuję swoje trafo będę musiał zmieniać poszczególne elementy na takie o mniejszej lub większej wartości jaśli tak to które?

PS. Już raz zrobiłem wzmaka opartego na tym schemacie ale gdzieś musiał wkraść się błąd i spaliłem od razu 2 rezystory.

Mam tu schemat ideowy wzmacniacza lampowego ale potrzebny mi jest też schemat montażowy lecz nie wiem jak go zrobić a programy służące do tego raczej nie mają w swoim zakresie elementów lamp. Wdzięczny byłbym jeśli ktoś zrobiłby owy schemat montażowy.

Z góry dziękuje.

PS. Próbowałem już robić w "pająku" ale marny był tego rezultat dlatego teraz wole zrobić to na płytce.

pcl86_208.gif
Plik ściągnięto 27803 raz(y) 7,79 KB

 
 
     
joon 



Wiek: 33
Dołączył: 30 Cze 2007
Posty: 1863
Skąd: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Wysłany: 2010-08-15, 18:02   

Ja jak swego czasu bawiłem się z lampami to żadnej płytki nie robiłem. Wycinałem odpowiednio duży kawałek blachy aluminiowej, wierciłem w niej otwory na lampy (odpowiednio oczywiście rozmieszczając podstawki aby stopnie wejściowe nie były tuż przy wyjściowych) i dalej lutowałem wszystko w pająka. Zresztą tak samo są montowane w większości konstrukcje profesjonalne...
 
     
Merki_1988


Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 147
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2010-08-15, 18:09   

Hmm nie znam się na lampach ani wzmacniaczach ale schemat nie wydaje się dość trudny...wszystko jest napisane co, gdzie i jak (nie wiem jedynie co to ECL86 ale ty może opis do tego to będziesz wiedzieć-zgaduje, że to część lampy tylko po prostu wrysowana w miejscu tym a nie innym, żeby było wiadomo gdzie to podpiąć).

Wszystkie punkty masy łączysz ze sobą, jednak trzeba chyba unikac długich połączeń, także sposób ułożenia elementów na ścieżce może mieć znaczenie, ale niech się wypowiedzą fachowcy. Z kolei punkty A i B które są o różnych napięciach podłączasz do odpowiednich miejsc na schemacie (także zaznaczonych A i B). Część IN to po prostu wejście sygnału
 
     
Angel07 
Nowy na forum


Wiek: 25
Dołączył: 15 Sie 2010
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-15, 18:26   

ECL86 to właśnie lampa. No nie wiem spróbuje narysować ten schemat montażowy może mi to wyjdzie wtedy go wstawię tu i się oceni czy do czegoś sie nadaje :grin:
 
 
     
haterkmp 



Wiek: 32
Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 586
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2010-08-15, 18:52   

ad 1 napięcie nie jest krytyczne. no chyba że na wyjsciu mostka będziesz miał więcej niż na schemacie o 10%...
ad 2 jeśli będzie dużo większe napięcie to dasz za mostkiem kolejny kondensator za nim rezystor 1..2kOhm.
powiedz które oporniczki spłonęły. to na tyle banalny układ że ciężko coś spierniczyć...
to układ żywcem ściągnięty z bambino tylko że w ujemnej pętli sprzężenia zwrotnego zamiast korektora barwy dość ułomnego masz "tylko" rezystor...
i jeszcze pytanie - z czym to ma działać?
i jeszcze taka wskazówka - tam gdzie ci idzie żarzenie wrzuć dwa rezystory 100Ohm/2W do masy. będzie mniej brumu :wink:
 
     
haterkmp 



Wiek: 32
Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 586
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2010-08-15, 19:02   

Merki_1988, fajnie ci się wydaje... to troszkę bardziej skomplikowane bo wpływ na działanie w ogóle ma bardzo dużo czynników.
Angel07, zanim zaczniesz robić cokolwiek związanego z lampami to się zastanów. w tamtym poscie ci napisałem parę rzeczy ale widzę że jesteś świerzak w tej dziedzinie... płytka tutaj zbędna z uwagi na jedną tylko lampę (ECL86 to trioda-pentoda w jednej bańce) i generalnie sam układ należy do jednych z prostszych aczkolwiek to już nie jest tranzystor który zasilasz z bateryjki... te woltaże mogą cię szybko unicestwić... pooglądaj w necie konstrukcje, popatrz jak robią to inni. jak coś to pytaj
 
     
zaba 


Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 358
Skąd: Zakliczyn nad dunajcem
Wysłany: 2010-08-15, 20:20   

Długość połączeń to jedno, ale nie chodzi tu o skracanie wszystkiego, ważna jest dobra obudowa i elementy, możesz zrobić na pająka nic się nie stanie, ale musisz mieć pudlo, w którym to się znajdzie wskazane metalowe, ważne żeby masę do obudowy podpiąć tylko w jednym punkcie i kilka jeszcze innych rzeczy, nie spodziewaj się cudów z roboty wykonanej byle jak
 
     
Angel07 
Nowy na forum


Wiek: 25
Dołączył: 15 Sie 2010
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-16, 09:55   

Ad.1 Wyjście A ok. 360V
Wyjście B ok. 345V

Spaliły się rezystory 3,3kOhm oraz 180Ohm
Ma to chodzić z Subwooferem Blow 100W 8ohm
 
 
     
haterkmp 



Wiek: 32
Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 586
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2010-08-16, 15:08   

szczerze odradzam... lepiej zrób sobie końcówkę na TDA7294 albo coś podobnego. a czemu? po pierwsze - za mała moc
po drugie - za wąskie pasmo przenoszenia - ten transformator głośnikowy nie przenosi dobrze niskich częstotliwości. pentoda w tej lampie ma maksymalną moc admisyjną 9W co praktycznie da ci jakieś 4 waty i to przy wyżyłowanych warunkach pracy...
poza tym sam układ obetnie ci pasmo od góry i od dołu na tyle skutecznie, że będzisz miał bas jak z głośniczków komputerowych z biedronki za 5zł...
 
     
haterkmp 



Wiek: 32
Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 586
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2010-08-16, 15:12   

zaba, jak zrobi byle jak to usłyszy ładny pisk ewentualnie piękne 100Hz... poza tym skrętki, ekrany uziemiane z jednej strony, kondensatory przy trafie wyjściowym i cztery miliony innych szczegółów które trzeba po prostu poczuć. jak coś to polecam stronę fonar.com.pl jest tam kilka konstrukcji pokazanych krok po kroku.
 
     
Angel07 
Nowy na forum


Wiek: 25
Dołączył: 15 Sie 2010
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-16, 17:55   

Co do tego TDA myślałem nad tym poważnie mam schemat układu http://www.cyfronika.com.pl/kitynepdf/201-K.pdf mam schemat zasilacza symetrycznego i tu mam takie małe pytanie:
na schemacie jak widać znajduje się filtr który zasilany jest napięciem 12V chciałbym się dowiedzieć czy była by możliwość zrobienia zasilacza który by dawał 24V na wzmacniacz (Z2)
i jednocześnie 12V na filtr (Z1) czy trzeba robić dwa zasilacze jeden na filtr drugi na wzmacniacz?
 
 
     
haterkmp 



Wiek: 32
Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 586
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2010-08-16, 18:44   

o chłopie! :shock: to ty jesteś baaaaardzo początkujący i chcesz się w lampy bawić? naprawdę zostaw lampy w spokoju a na początek rób coś prostego i to takiego co cię nie zabije. polecam oślą łączkę albo wyprawy w świat elektroniki. jako osoba która straciła dwóch kolegów i sama była w szpitalu przez nieuwagę z lampami stanowczo odradzam!

[ Dodano: 2010-08-16, 19:46 ]
pamiętaj że schemat to 1/1000 sukcesu a jeśli chodzi o lampy ten stosunek jest jeszcze mniejszy.
 
     
pathirrus 
Nowy na forum


Wiek: 25
Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 1
Skąd: Opole
Wysłany: 2010-08-19, 23:32   

Witam :)
W programie Eagle 5.8 mam dostępne te lampy (pobrane ze STRONY PRODUCENTA
Elementów nie ma za wiele, można się pobawić z tym :) Jest tylko pytanie czy rozstawienie elelmentów ma tutaj jakies znaczenie? czy poprostu gdzie sie położy, jak będzie pasować tak można zostawić? Jakby nie było takie coś ma znaczenie w wielu układach.
Pozdrawiam
 
     
zaba 


Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 358
Skąd: Zakliczyn nad dunajcem
Wysłany: 2010-08-20, 22:04   

Znaczenia ma przy bardo czułych układach i przy dużych częstotliwościach, przy małych częstotliwościach niema takiego znaczenia, ale nie należy robić pętli i należy pamiętać o masie, poza tym przez taki układ mogą płynąć durze prądy, więc przydałyby się grube ścieżki o dużej powierzchni i o dużym oddaleniu żeby nie było przebić, jednym słowem zachodu warte, ale nie należy oszczędzać na tym czasu.
 
     
Kulpina 
Adam Kulpinski



Wiek: 25
Dołączył: 28 Lip 2005
Posty: 1685
Skąd: Sanok
Wysłany: 2010-08-21, 10:41   

Co mają duże prądy do przebić?
Przebicie może wystąpić jak jest wysokie napięcie, prąd nie ma tu nic do rzeczy...
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 14