Poprzedni temat «» Następny temat
Sterowanie odczepami transformatora w zasilaczu.
Autor Wiadomość
H3ksoN
Nowy na forum


Dołączył: 31 Sie 2017
Posty: 7
Skąd: Bielsko-Biała
  Wysłany: 2017-08-31, 01:39   Sterowanie odczepami transformatora w zasilaczu.

Witam, od jakiegoś czasu przymierzam się do wykonania zasilacza liniowego regulowanego (na lm350). Zastanawiałem się w jaki sposób wykonać sterowanie do przełączania uzwojeń transformatora po stronie wtórnej i natrafiłem na taki oto schemat:

https://zapodaj.net/077fa98aae6d8.jpg.html

Mimo że schemat wydaje się prosty jak budowa cepa, to niestety taki dla mnie nie jest. Chciałbym prosić o wyjaśnienie zasady działania obwodu sterującego (diody zenera połączone szeregowo, rozkład napięć na nich itd). Będę bardzo wdzięczny za pomoc w tej kwestii, pozdrawiam. :smile:
 
     
matrix 



Wiek: 39
Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 1583
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2017-08-31, 08:10   

Raczej nie ma co rozkminiać. Jeśli dobrze rozumiem zasadę pracy diody zenera, to po przekroczeniu napięcia przebicia dioda przewodzi.
Więc dajmy na to jeśli są tam diody 5V1 to po osiągnięciu napięcia powyżej 5,1V zacznie przewodzić pierwszy tranzystor oznaczony VT2, po osiągnięciu napięcia większego niż 10,2V załączy się drugi tranzystor oznaczony VT1 i teraz przewodzą obydwa. Natomiast po osiągnięciu napięcie większego niż 15,3V załączy się tranzystor VT3 rozłączając VT2 poprzez ściągnięcie jego bazy do masy.

Napięcia przyjąłem na sztywno bo nigdy nie testowałem układów z diodami zenera i nie wiem czy dioda przewodzi od razu po osiągnięciu swojego napięcia zenera.

Ale sama zasada pracy tegoż układu powinna wyglądać mniej więcej jak opisałem.
 
 
     
tom5555 



Wiek: 39
Dołączył: 23 Sty 2008
Posty: 576
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2017-08-31, 11:37   

Dokładnie tak, jak piszesz, tylko do napięcia przewodzenia diody trzeba jeszcze dodać spadek napięcia na złączu BE tranzystora. Jedyne co mnie martwi w tym układzie, to brak histerezy przy starowaniu przekaźników i możliwość liniowej pracy tranzystora.
 
     
matrix 



Wiek: 39
Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 1583
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2017-08-31, 21:02   

Cytat:
Jedyne co mnie martwi w tym układzie, to brak histerezy przy starowaniu przekaźników i możliwość liniowej pracy tranzystora.

No właśnie, warto było by dodać bramki schmidta np na kostce 4093.
 
 
     
H3ksoN
Nowy na forum


Dołączył: 31 Sie 2017
Posty: 7
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2017-09-01, 02:13   

Zmontowałem podobny układ na płytce stykowej, link do schematu:

https://zapodaj.net/32b6085e0a911.png.html

Wszystkie informacje podane są na schemacie, łącznie z pomiarami (R2=potencjometr, zapomniałem zmienić na "schemacie"). Przekaźnik k2 załącza się po przekroczeniu 7v, zaś k1 ani drgnie. dodatkowo jego praca (k2) nie jest stabilna, ciągłe przełączanie styków itd. Przepraszam za ewentualne błędy (i bazgroły z painta) ale godzina zobowiązuje.
 
     
Jony130 


Dołączył: 11 Sie 2005
Posty: 3037
Skąd: wrocław
Wysłany: 2017-09-01, 16:49   

Generalnie diody Zenera o niskim napięciu przewodzenia poniżej 5.1V mają bardzo "łagodne kolano".
W "oryginalnym" układzie użyto diod 7.5V. I na początek to zmniejsz rezystor z 10kΩ do 1kΩ ten który jest w szeregu z diodami. I pomierz napięcia względem masy.
A schemat bardzo ładny jak na painta. A tak w ogóle to jakie progi cie interesują?
 
     
Ertew 
-.^



Wiek: 26
Dołączył: 03 Lip 2005
Posty: 1347
Skąd: Leszno
Wysłany: 2017-09-02, 13:52   

Takie przełączanie napięć zasilających to głupi pomysł. W momencie przełączenia przez chwilę styki zostają bez kontaktu i napięcie za mostkiem będzie spadać aż przekaźnik się nie przełączy.

Moim zdaniem powinieneś zastosować 3 mostki prostownicze, łącząc wyjścia (+, -) mostków razem a odczepy transformatora do dowolnego z wejść mostków (~). W ten sposób uzyskasz pełne napięcie wyjściowe ze styków 3 i 7 trafa, reszta styków nie będzie obciążona.
Następnie "przecinasz" przewody idące od styków 3, 4, 5 transformatora do mostków prostowniczych i w ich miejsce wstawiasz 3 przekaźniki. Wszystkie z pojedyńczym stykiem NO zatem nawet popularne samochodowe będą pasować.
W ten sposób brak styku któregoś przekaźnika spowoduje spadek napięcia wyjściowego o jeden krok a nie do zera. Plus, w momencie przełączania napięcie nie będzie siadać. W tym układzie histereza wprowadzona przekaźniki (standardowy 12V chwyta przy 9V i puszcza przy 6V) będzie współgrać z miękkimi zenerkami i tranzystorami pracującymi w zakresie liniowym. Zatem wszystko na plus.
 
 
     
H3ksoN
Nowy na forum


Dołączył: 31 Sie 2017
Posty: 7
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2017-09-02, 18:47   

Czym dłużej to analizuje tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że użycie zenerek w tym celu to kiepski pomysł. Zastosowanie kilku mostków prostowniczych raczej odpada ze względu na to, że odczepów będzie od 6-10. Jeżeli się wyrobię to jeszcze dzisiaj wieczorem dodam nowy schemat, w którym komparatory zajmują miejsce zenerek, zobaczymy czy coś z tego będzie.
 
     
H3ksoN
Nowy na forum


Dołączył: 31 Sie 2017
Posty: 7
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2017-09-06, 20:19   

Niestety zajęło mi to znacznie dłużej niż planowałem, ale najczęściej tak wychodzi. Pominąłem zasilanie komparatorów, żeby schemat był bardziej czytelny.

https://zapodaj.net/a7900545210e9.jpg.html

Jeszcze na szybko wykonałem rysunek, który przedstawia połączenia na stykach przekaźników.

https://zapodaj.net/08d919ad65306.png.html
 
     
tom5555 



Wiek: 39
Dołączył: 23 Sty 2008
Posty: 576
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2017-09-06, 22:53   

Układ można by bardziej uprościć, wystarczyły cztery komparatory. Zamiast kilku stabilizatorów na różne napięcia wystarczy jedno źródło napięcia odniesienia (np. dioda Zenera 5V1) oraz dzielnik napięcia na rezystorach. Napięcie wyjściowe z zasilacza także trzeba by obniżyć na dzielniku. Dzięki temu unikniesz konieczności zasilania komparatorów wysokim napięciem (30V).
 
     
H3ksoN
Nowy na forum


Dołączył: 31 Sie 2017
Posty: 7
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2017-09-07, 19:57   

Dziękuje za odpowiedz, rzeczywiście troszkę przekombinowałem. Dokupię pozostałe pierdołki i sprawdzę działanie układu (po naniesieniu poprawek) w praktyce.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10