Poprzedni temat «» Następny temat
bufor lampowy na ECC88
Autor Wiadomość
konsu 
Nowy na forum


Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 6
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2014-10-07, 14:55   bufor lampowy na ECC88

Witam serdecznie
kolega poprosił mnie o zmajstrowanie dla niego przedwzmacniacza lampowego chce go zastosować jako bufor do gitary.

mam kilka pytań do tego schematu...
1. napięcie 260V czy może być puszczone przez powielacz napięcia? i czy musi być tyle czy mniejsze?
2. jakie powinno być natężenie ?
3. jakiej mocy mają być te elementy przy takim wysokim napięciu?

ECC88 - Kaskoda.gif
Plik ściągnięto 6681 raz(y) 6,95 KB

 
     
haterkmp 



Wiek: 32
Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 586
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2014-10-07, 20:03   

nie lepiej wykorzystać jeden z wielu układów zaprojektowanych do współpracy z gitarą? po co się bawić w kaskody itd... możesz sprecyzować czego potrzebuje twój kolega?
 
     
konsu 
Nowy na forum


Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 6
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2014-10-08, 16:39   

sprecyzowanie "chcę lampy"
pewno mu chodzi o to "lampowe brzmienie"

ogolnie troche doczytałem w temacie
i wychodzi że napięcie anodowe ma dość szeroką rozpiętość w tej lampie co ma zasadniczy wpływ na brzmienie

Nie mam pojęcia skąd wytrzasnąć do tego trafo na 260v (po taniości)
i chociaż wyjątkowo mi się ten pomysł nie podoba chyba polecę na zasilaniu sieciowym wyprostuje puszcze przez układ crc i pewnie jakiś regulator napięcia

ciekawe czy zadziała XD
tylko dalej nie wiem jakie powinienem dobrać wartości elementów...
 
     
Jony130 


Dołączył: 11 Sie 2005
Posty: 3037
Skąd: wrocław
Wysłany: 2014-10-08, 19:17   

A ten schemat jest w ogóle poprawny? Bo niby jak wyjście wzmacniacza może być na siatce?
 
     
joon 



Wiek: 33
Dołączył: 30 Cze 2007
Posty: 1863
Skąd: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Wysłany: 2014-10-08, 19:22   

I pierwsza anoda bezpośrednio do drugiej katody...

konsu napisał/a:
Nie mam pojęcia skąd wytrzasnąć do tego trafo na 260v (po taniości)
i chociaż wyjątkowo mi się ten pomysł nie podoba chyba polecę na zasilaniu sieciowym wyprostuje puszcze przez układ crc i pewnie jakiś regulator napięcia

z taką wiedzą i takim podejściem odradzam zabawy z lampami, to już napięcia które mogą z łatwością zabić...
 
     
haterkmp 



Wiek: 32
Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 586
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2014-10-09, 06:13   

w dalszym ciągu nie widzę stosowania kaskody jako samodzielne urządzenie. ok - duże wzmocnienie, małe szumy, małe mikrofonowanie. abstrahując od tego, że schemat jest źle narysowany to i tak jego zastosowanie jest pozbawione jakiegokolwiek sensu... praktycznie nie wpłynie na charakter dźwięku. chociaż w sumie prostokąt na pierwszym opampie gitarowca to też zmiana ;)
 
     
kylle
Nowy na forum


Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 32
Skąd: leeds
Wysłany: 2014-10-18, 12:04   

pomysl od czapki
po pierwsze prawidlowo zaprojektowane bufory malo co zmieniaja w brzmieniu
po drugie inne brzmienie wzmacaniczy lampowych w szczegolnosci gitarowych wynika z innej pracy lamp w stosunku krzemu na przesterze no i oczywiscie z obecnosci transformatora glosnikowego
 
     
haterkmp 



Wiek: 32
Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 586
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2014-10-18, 13:32   

kylle - odmienne brzmienie przesteru lampowego bierze się z zupełnie innej przyczyny...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13